— Jestem w kontakcie z odpowiedzialnymi organami. Policja prowadzi dochodzenie w sprawie i wyjaśnia okoliczności — oświadczyła premier na platformie X. Jak podała agencja LETA śledczy zakładają, że kabel między Lipawą a litewską Połągą mógł uszkodzić statek, który według danych sił zbrojnych minął infrastrukturę, a następnie zmienił kurs.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie uszkodzenie wykryto na Morzu Bałtyckim?

Kto prowadzi dochodzenie w sprawie uszkodzenia kabla?

Jakie są podejrzenia dotyczące przyczyny uszkodzenia kabla?

Czy incydent wpłynął na użytkowników sieci w Łotwie?

W niedzielę wieczorem funkcjonariusze weszli na pokład jednostki w porcie w Lipawie. Statek jak i załoga nie została dotąd zatrzymana, ale policja nie wyklucza żadnego scenariusza, badając sprawę również pod kątem umyślnego zniszczenia lub uszkodzenia publicznej sieci telekomunikacyjnej.

Według łotewskich służb dokładne przyczyny incydentu nie są jeszcze znane. Do awarii doszło w piątek na wodach łotewskich — przekazał szef Centrum Zarządzania Kryzysowego Arvis Zile.

Incydent nie wpłynął na łotewskich użytkowników sieci telekomunikacyjnych. Lokalne media odnotowują, że operatorem kabla jest szwedzka firma Arelion. To drugi w ostatnich dniach przypadek uszkodzenia podwodnego kabla na Bałtyku.

Poprzedni przypadek uszkodzenia podmorskiego kabla

31 grudnia doszło do uszkodzenia kabla fińskiego operatora w strefie ekonomicznej Estonii. Fińska policja podejrzewa, że kabel mógł zostać przerwany przez kotwicę statku towarowego Fitburg płynącego z Petersburga w stronę Izraela.

W niedzielę sąd w Helsinkach zgodził się na aresztowanie obywatela Azerbejdżanu, jednego z członków 14-osobowej załogi statku. Na innego członka załogi, Rosjanina, policja nałożyła zaś zakaz podróżowania.