- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
„Stanowczo apeluję do Stanów Zjednoczonych o zaprzestanie gróźb wobec historycznie bliskiego sojusznika [Danii] oraz innego kraju i narodu [Grenlandii], którzy jasno powiedzieli, że nie są na sprzedaż” — podkreśliła Frederiksen. Dodała, że USA nie mają prawa zajmować żadnego z trzech krajów tworzących Wspólnotowe Królestwo: Danii, Grenlandii oraz Wysp Owczych.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Dlaczego Donald Trump uważa, że potrzebuje Grenlandii?
- Jak zareagowała premier Danii na słowa Trumpa?
- Jakie umowy dotyczą Grenlandii między USA a Danią?
- Kto został mianowany specjalnym wysłannikiem USA ds. Grenlandii?
„Potrzebujemy jej dla obrony”
Frederiksen przypomniała, że Dania, a tym samym Grenlandia, jest członkiem NATO i jest objęta gwarancjami bezpieczeństwa Sojuszu. „Mamy już dziś umowę obronną między Królestwem Danii a Stanami Zjednoczonymi, która daje USA szeroki dostęp do Grenlandii, a my zainwestowaliśmy znaczne środki w bezpieczeństwo Arktyki” — zaznaczyła.
Trump w niedzielnym wywiadzie dla „The Atlantic” odniósł się do obaw, że po realizacji gróźb wobec Wenezueli, zrealizuje też swoje wielokrotne zapowiedzi przyłączenia wyspy do USA. Dziennikarz pisma zapytał go o słowa sekretarza stanu Marco Rubio, który zaznaczył w sobotę, że atak na Wenezuelę pokazuje, że „jeśli [Trump] mówi, że coś zrobi, to nie są to puste słowa”.
Prezydent USA odparł, że to do innych należy interpretacja tych słów. — Naprawdę nie wiem. Marco mi wczoraj bardzo pochlebiał. Wiesz, nie odnosiłem się wtedy do Grenlandii. Ale potrzebujemy Grenlandii, absolutnie. Potrzebujemy jej dla obrony — powiedział Trump, dodając, że wyspa jest „otoczona przez chińskie i rosyjskie statki”.
Pod koniec grudnia amerykański prezydent mianował Jeffa Landry’ego specjalnym wysłannikiem USA ds. Grenlandii. Polityk w mediach społecznościowych napisał, że jego zadaniem będzie „włączenie Grenlandii do USA”.
Obawy o przyszłość Grenlandii podsyciła w sobotę Katie Miller, żona kluczowego doradcy Trumpa Stephena Millera. Była urzędniczka zespołu DOGE Elona Muska zamieściła na portalu mapę Grenlandii pokolorowaną w barwy amerykańskiej flagi z dopiskiem „wkrótce”. Na wpis zareagował m.in. ambasador Danii w USA Jesper Moeller Soerensen, który podkreślił, że oczekuje pełnego poszanowania integralności terytorialnej swojego państwa.