Do sieci trafiła informacja, że Mickey Rourke uruchomił w niedzielę zbiórkę na GoFundMe, licząc na zebranie środków, które pozwolą mu uniknąć eksmisji z domu w Los Angeles. Jak informuje People, w grudniu aktor otrzymał wezwanie do zapłaty około 60 tys. dolarów zaległego czynszu lub opuszczenia nieruchomości. „Sława nie chroni przed trudnościami”
Getty Images © Anadolu
Zbiórka zatytułowana „Help Mickey Rourke Stay in His Home” zgromadziła dotąd 47,5 tysiąca dolarów przy zakładanym celu 100 tysięcy dolarów. W opisie kampanii przypomniano znaczenie Rourke’a dla amerykańskiego kina, podkreślając jego „surową, nieustraszoną i oryginalną” obecność ekranową, wrażliwość połączoną z siłą oraz role, które „wydawały się przeżyte, a nie odegrane”.
Twórcy zbiorki (powstałej w konsultacji z aktorem) wskazują także, że po odejściu z aktorstwa na rzecz boksu Rourke nabawił się blizn fizycznych i emocjonalnych, a branża się od niego odwróciła. On zaś musiał mierzyć się z problemami finansowymi i odrzuceniem. W opisie zbiórki czytamy, że „sława nie chroni przed trudnościami, a talent nie gwarantuje stabilności”, a jej autorzy apelują o zapewnienie aktorowi godności i dachu nad głową.
Kariera Rourke’a rozpoczęła się pod koniec lat 70. – od tamtej pory aktor wystąpił w takich produkcjach, jak m.in. „Harry Angel„, „9 1/2 tygodnia„, „Rumble Fish„, „Sin City: Miasto grzechu” czy „Zapaśnik„. Ostatnio łączony był z niezależnym thrillerem „Mascots”, jednak jego powstanie stoi pod znakiem zapytania – zmarł bowiem Udo Kier, który miał zagrać jedną z głównych ról.
„Zapaśnik” – zwiastun