Do zdarzenia doszło w niedzielę po godz. 19 na terenie Kolbuszowej. Funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zauważyli kierowcę seata, który celowo wprowadzał pojazd w poślizg, czym stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Policjanci postanowili zatrzymać samochód do kontroli, jednak mężczyzna zignorował sygnały i rozpoczął ucieczkę.

Co się wydarzyło w Kolbuszowej?

Jakie były wyniki badania alkomatem?

Kto był pasażerem zatrzymanego kierowcy?

Jakie będą konsekwencje prawne dla 27-latka?

Pościg zakończył się na ulicy Marszałkowskiej w Rzeszowie. Funkcjonariusze, aby zatrzymać brawurową jazdę, użyli radiowozu jako środka przymusu bezpośredniego. Po zatrzymaniu pojazdu 27-latek próbował jeszcze uciekać pieszo, jednak został szybko obezwładniony przez policjantów. Według relacji funkcjonariuszy mężczyzna podczas interwencji zachowywał się agresywnie. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie 0,22 promila alkoholu. Pobrano mu krew do dalszych badań.

W samochodzie znajdował się również 25-letni pasażer, który został zatrzymany razem z kierowcą.

Radiowóz uszkodzony podczas pościgu

W wyniku całego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń — zarówno policjanci, jak i osoby postronne. Uszkodzeniu uległ natomiast jeden z radiowozów biorących udział w akcji.

Policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Po zgromadzeniu pełnego materiału dowodowego możliwe będzie określenie konsekwencji prawnych, jakie poniesie 27-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego.