Jeśli jeszcze nie wymieniliście podzespołów w swoim komputerze, to prawdopodobnie jest na to ostatni dzwonek. Wszystko, co wymaga pamięci DRAM lub NAND, może w 2026 roku podrożeć, co potwierdza niedawne oświadczenie firmy Asus. Na ten moment największym problemem są kości RAM i dyski SSD, ale wkrótce w ich ślady mogą pójść także karty graficzne.
Zbudowanie PC w Polsce to koszt 10 000 zł
Wzrost cen nie oszczędził graczy w żadnym zakątku świata. W Polsce także zauważyliśmy ten trend, który prowadził do takich skrajności, jak zestawy pamięci droższe od PlayStation 5. Mogło to sugerować całkowitą nieopłacalność składania komputera. Jeśli jednak zależy nam na własnym „blaszaku”, trzeba przygotować gruby portfel, ponieważ bez sporego wydatku się nie obejdzie.
Przynajmniej na razie w bezpiecznej pozycji są karty graficzne – pod warunkiem, że nie celujemy w model RTX 5090. Najmocniejsze GPU na rynku już dawno „zapomniało” o cenie sugerowanej (9599 zł) i najniższe kwoty, jakie znajdziemy w elektromarketach, wahają się obecnie od 12 000 do 13 000 zł.
Zastanawiając się nad nowym PC, najlepiej wziąć pod uwagę dwa modele: RTX 5070 Ti lub Radeona RX 9070 XT od AMD, ponieważ obecnie oferują one najlepszy stosunek ceny do jakości. Analizując oferty różnych sklepów, możemy złożyć solidny komputer gamingowy za około 10 000 zł, ale, co pokazuje trudną sytuację na rynku, w tej cenie nie zmieścimy się z kartą RTX 5080.
Najbardziej niestabilne są ceny pamięci. Patriot to obecnie jedna z najtańszych opcji, która przy 32 GB jeszcze mieści się w cenie poniżej 2000 zł. Warto także mieć na uwadze dyski SSD, ponieważ między innymi Lexar zaczął gwałtowanie drożeć na przełomie października i listopada. Biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny, to kwota wzrosła nawet o około 500 zł.
Obecnie koszt komputera od zera ze wszystkimi częściami z RTX-em 5070 Ti wynosi 10 483,81 zł, natomiast przy wyborze karty graficznej od AMD obniżymy cenę o 500 zł do kwoty 9 983,81 zł.
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!