Zabrzanie w samym grudniu nie znajdowali się w specjalnie wysokiej formie, o czym świadczą dwie wysokie porażki – z Lechią Gdańsk (2:5) oraz Radomiakiem Radom (0:4). Mimo tego na ich obecną pozycję w tabeli trudno kibicom narzekać. Górnik jest wiceliderem Ekstraklasy. Ma tyle samo punktów (30), co znajdująca się na szczycie Wisła Płock, która jednak dysponuje lepszym bilansem bramkowym.
Zobacz wideo Kosecki znalazł winnego swojego wstydliwego wypadku: Coś czuję, że to ty mi te spodenki poluźniłeś
Górnik się wzmacnia. Czech zagra w Zabrzu
Choć przewaga Górnika nad zespołami z górnej części tabeli jest niewielka (dziewiąta Korona Kielce traci do niego tylko sześć punktów), to władze klubu zdają sobie sprawę, że takiej szansy na mistrzostwo albo chociaż walkę o puchary mogą przez długi czas już nie mieć. Widać to po ich ruchach na rynku transferowym. Zabrzanie ogłosili właśnie pozyskanie nowego piłkarza.
Jest nim Lukas Sadilek, który podpisał kontrakt z Górnikiem do 2029 roku. Czeski środkowy pomocnik miał okazję grać nawet w reprezentacji kraju (wystąpił łącznie w 3 spotkaniach), a ostatnio reprezentował barwy Sparty Praga. 29-latek jest wychowankiem innego czeskiego klubu – FC Slovacko – a teraz po raz pierwszy spróbuje swoich sił za granicą.
– Jestem podekscytowany, tym bardziej że trochę czasu minęło i droga, by trafić do Zabrza, była dość długa. Nie mogę się doczekać pierwszego treningu i poznania nowych kolegów. Jesienią widziałem wiele meczów Górnika i bardzo fajnie oglądało się tę drużynę, ale też otoczkę i niesamowitych fanów – przekazał Sadilek w oficjalnym klubowym komunikacie.
ZOBACZ TEŻ: To już oficjalne. O 10:00 Raków ogłosił ws. nowego trenera
Górnik Zabrze kolejny mecz rozegra 31 stycznia. Jego rywalem będzie Piast Gliwice.