Wśród skał i resztek śniegu widać zwierzę, które rzadko daje się obserwować z bliska. Żbik, bo o nim mowa, siedzi w niewielkiej grocie, częściowo ukryty w cieniu kamiennego sklepienia.

Materiał opublikowany przez Nadleśnictwo Baligród, opisany krótko jako „żbicza grota”, dokumentuje naturalne zachowanie gatunku, który od lat pozostaje symbolem dzikich i słabo przekształconych obszarów Karpat. „Jest taka grota Żbicza grota” – czytamy na Facebooku.

Żbik europejski jest zwierzęciem silnie związanym z mozaiką lasów, polan i terenów trudno dostępnych.

Pogodowa katastrofa nad morzem. Turyści nie dotrą na sylwestra

Skały, rumowiska i groty pełnią dla niego ważną funkcję – stanowią schronienie przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi, miejsce odpoczynku w ciągu dnia oraz bezpieczną kryjówkę w okresie wychowu młodych.

Widoczna na nagraniu grota nie jest więc przypadkowym miejscem, lecz elementem naturalnego krajobrazu wykorzystywanym przez zwierzę zgodnie z jego potrzebami.

Bieszczady i okolice Baligrodu należą do obszarów, gdzie żbik wciąż znajduje względnie dobre warunki do życia. Rozległe kompleksy leśne, ograniczona presja urbanizacyjna oraz obecność naturalnych struktur, takich jak stare drzewostany i formacje skalne, sprzyjają utrzymaniu stabilnych populacji.

Jednocześnie gatunek ten pozostaje bardzo wrażliwy na zmiany środowiska, fragmentację siedlisk oraz krzyżowanie się z kotami domowymi, co stanowi jedno z głównych zagrożeń dla jego czystości genetycznej.

Żbik jest nieco większy od kota domowego. Ma gęstą sierść i charakterystyczne delikatne pręgi po bokach ciała, na kończynach i ogonie, a także nieco ciemniejszy pasek biegnący wzdłuż grzbietu. W oczy rzuca się również gruby, puszysty ogon.

Według szacunków Lasów Państwowych w Polsce żyje około 200 żbików. Można je spotkać głównie w Tatrach, górach Beskidu Niskiego i Sądeckiego oraz w Bieszczadach.

Od 1952 roku żbik został wpisany na listę gatunków objętych całkowitą ochroną