Tragedia w brazylijskim środowisku kulturystycznym. Kevin Notario Nunes, 28‑letni były mistrz stanu w kulturystyce, zmarł w wyniku zakażenia bakterią znaną jako „flesh‑eating” – dosłownie „zjadającą ciało”. To rzadka, ale wyjątkowo agresywna infekcja, która niszczy skórę i tkanki miękkie.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w święta Bożego Narodzenia, kiedy Kevin został przyjęty do szpitala w Ponta Pora z ogromnym bólem uda. Lekarze zdiagnozowali martwicze zapalenie powięzi. Natychmiast podjęto operację i sztuczne wspomaganie oddychania, jednak mimo intensywnej terapii jego stan szybko się pogarszał.
Niestety, mimo wysiłków medyków, Kevin zmarł w piątek – kilka dni po przyjęciu do szpitala. Jego ojciec, Marcelino Nunes, wskazał, że zakażenie mogło być skutkiem stosowania ryzykownych, nielegalnych produktów przyspieszających wzrost mięśni.
– Dążenie do idealnej sylwetki doprowadziło do przedwczesnej śmierci mojego syna – mówił w mediach. – Niech ta historia będzie ostrzeżeniem dla tych, którzy myślą o sięganiu po niebezpieczne metody.
Kevin był dobrze znany lokalnie dzięki swoim sukcesom na scenie kulturystycznej, zdobywając wiele tytułów mistrza stanu. Pogrzeb odbył się w sobotę.