Wiemy już, że Josko Gvardiol złamał kość piszczelową w prawej nodze i będzie wyłączony z gry przez dłuższy czas (konieczna jest operacja).
Ale to nie jedyna „ofiara” niedawnego meczu Manchesteru City z Chelsea. W tym spotkaniu urazu doznał też Ruben Dias.
W przypadku Portugalczyka sytuacja wygląda nieco bardziej optymistycznie, ale też Pep Guardiola nie będzie mógł z niego skorzystać w najbliższym czasie.
– Kontuzja mięśniowa. Od czterech do sześciu tygodni przerwy – powiedział Guardiola na konferencji prasowej.
Dziennikarz dopytał jeszcze o zdrowie Johna Stonesa, który pauzuje od początku grudnia.
– Nie mam pojęcia. Na pewno nie będzie do dyspozycji w najbliższych meczach – stwierdził Guardiola.
Hiszpan dodał też, że Manchester City może być aktywny w zimowym oknie transferowym, ale nie będzie szaleństwa i 3-4 ruchów.
Guardiola nie ma wesołej miny, bo nagle stracił dwóch podstawowych środkowych obrońców. A przecież zbliża się półfinał Carabao Cup, derby z Manchesterem United. Niedługo wróci też Liga Mistrzów.
ZOBACZ WIDEO: Fabiański szczerze o swojej przyszłości. „Czas wygaszać ten ogień”