Szef PŚ w skokach narciarskich przekazał te informacje podczas spotkania z mediami zorganizowanego w Bischofshofen, gdzie we wtorek odbył się ostatni konkurs Turnieju Czterech Skoczni.
– W kolejnym sezonie kalendarze Pucharu Świata kobiet i mężczyzn nie zostaną jeszcze połączone. (…) Myślę, że podejście zakładające wspólny kalendarz od kolejnego sezonu było zbyt optymistyczne. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu, traktujemy to jako rozwój – mówił Sandro Pertile. Jego słowa przytacza Przegląd Sportowy Onet.
ZOBACZ WIDEO: Oto jakie zdanie o trenerze polskich skoczków mają kibice
Dodajmy, że Pertile postanowił przetestować taką formułę już tej zimy. Z tego powodu wywierał presję na organizatorów zmagań w Wiśle, by połączyć zawody obu płci. Po burzliwych dyskusjach ustalono kompromis – rywalizacja kobiet odbyła się w czwartek i piątek, a konkursy mężczyzn miały miejsce w weekend. Pierwszym z wymienionych towarzyszyła fatalna frekwencja.
Ze słów Włocha wynika, że jego pomysł został odroczony w czasie, ale nie porzucony. Pertile uważa, że możliwe jest przeprowadzenie konkursów kobiet i mężczyzn jednego dnia. Receptą na to ma być rezygnacja z tradycyjnych serii próbnych. – Myślę, że rozegranie całej rywalizacji w pięć godzin jest realne – stwierdził.
Pertile zdradził również, że w kolejnym sezonie po raz pierwszy w historii ma odbyć się kobiecy Turniej Czterech Skoczni. Inauguracja tego formatu wymaga jeszcze oficjalnego głosowania, a gdy zakończy się ono pomyślnie, działacze przystąpią do prac nad harmonogramem zmagań.