Policjanci z Kraśnika patrolowali trasę S-19 nieoznakowanym radiowozem. Wówczas wpadł im w oczy kierowca BMW, który przekroczył prędkość o 38 km na godz. Mundurowi podjęli próbę zatrzymania — włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe. Kierowca jednak nie zareagował i rozpoczął ucieczkę — zjechał z drogi ekspresowej na węźle Wilkołaz i kontynuował jazdę drogami lokalnymi.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kto był kierowcą BMW?
Jaką prędkość osiągnął kierowca BMW?
Dlaczego kierowca BMW został zatrzymany?
Jakie konsekwencje grożą kierowcy?
Pościg za kierowcą BMW. Jechał ponad 200 km na godz.
Na nagraniu udostępnionym przez policję widać, że w pewnym momencie BMW przemieszczało się po drodze ekspresowej z prędkością ponad 200 km na godz. Po zjechaniu z S-19 kierowca jeszcze chwilę uciekał samochodem. W końcu zatrzymał pojazd między polami, wysiadł z niego i próbował uciekać pieszo.
W pojeździe pozostali trzej pasażerowie. Do akcji dołączył kolejny patrol, którego funkcjonariusze ruszyli w pościg pieszy za kierowcą. Ostatecznie kierowca został zatrzymany.
„Okazało się, że za kierownicą BMW siedział 20-letni obywatel Ukrainy, który nie posiadał uprawnień do kierowania. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Mężczyzna usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej. Młody mężczyzna odpowie również za kierowanie pojazdem bez uprawnień” — przekazała w notatce prasowej asp. Marzena Sałata.
20-latek musi liczyć się z wysoką karą finansową. To jednak nie wszystko. Grozi mu także zakaz prowadzenia pojazdów oraz do pięciu lat więzienia.