– Policjant usłyszał zarzut zmuszenia policjantki przemocą do poddania się innej czynności seksualnej – przekazał mediom prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Mężczyzna został aresztowany.

Brutalne zabójstwo w Warszawie. Wstrząsające szczegóły

Sprawa gwałtu na policjantce. Oświadczenie KGP

W sprawie głos zabrała teraz KGP. „Czynności podjęte przez Biuro Kontroli KGP w sprawie ustalenia okoliczności i przebiegu zdarzenia, do którego doszło 3 stycznia 2026 r. na terenie Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, wskazują, że działania zostały podjęte natychmiast po zgłoszeniu” – czytamy w obszernym stanowisku policji.

Jak przekazano, pokrzywdzona o popełnieniu przestępstwa powiadomiła dyżurnego OPP. Policja poinformowała, że wówczas wszczęto dalsze procedury.

„O zdarzeniu niezwłocznie powiadomione zostało Biuro Spraw Wewnętrznych Policji, a także prokurator Prokuratury Rejonowej w Piasecznie, pod którego nadzorem funkcjonariusze BSWP realizowali czynności” – wyjaśniono.

„Po złożeniu przez pokrzywdzoną zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, wskazany policjant został zatrzymany przez funkcjonariuszy BSWP i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych do dyspozycji prokuratur” – wskazano.

Policja wyjaśniała, że „dalsze czynności w sprawie zastrzeżone są do właściwości prokuratury prowadzącej śledztwo”. „Jednocześnie materiały zgromadzone przez piony kontrolne policji (Wydział Kontroli KSP, Biuro Kontroli KGP) skutkowały wszczęciem w dniu 5 stycznia 2026 r. postępowania dyscyplinarnego wobec dowódcy kompanii prewencji IX OPP w Warszawie” – poinformowała KGP.

Ten został 5 stycznia zawieszony w czynnościach służbowych. Tego samego dnia Komendant Stołeczny Policji wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia go ze służby w policji.

„Od chwili zgłoszenia priorytetem w tej sprawie było dobro policjantki, która cały czas przebywa pod opieką psychologa” – podsumowała policja.