W badaniu przeprowadzonym przez Oko-Test sprawdzono, czy wegańskie majonezy są wolne od niebezpiecznych składników. Jak przekazuje „Fakt”, analizie poddano produkty z różnych sklepów, w tym z dyskontów i supermarketów działających również w Polsce.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jakie wyniki testów wegańskich majonezów zostały ujawnione?
Który wegański majonez uzyskał najlepszą ocenę?
Ile produktów testowanych przez Oko-Test miało certyfikat BIO?
Co wykryto w niemal wszystkich badanych majonezach?
Spośród 18 testowanych majonezów aż 13 posiadało certyfikat BIO. Laboratorium oceniało je pod kątem obecności szkodliwych substancji tłuszczowych, pestycydów, składników mineralnych pochodzenia olejowego (MOSH, MOAH i ich analogi), toksyn pleśniowych, zanieczyszczeń mikrobiologicznych oraz rzeczywistej zawartości tłuszczów i soli.
Wyniki testów wykazały, że niemal wszystkie badane majonezy wegańskie zawierały śladowe ilości olejów mineralnych. Tylko dwa produkty były całkowicie wolne od tych zanieczyszczeń. Eksperci wyjaśnili, że nie jest to zaskakujące, ponieważ majonezy wegańskie składają się w co najmniej połowie z olejów roślinnych, takich jak słonecznikowy czy rzepakowy, które są szczególnie podatne na zanieczyszczenia pochodzenia mineralnego.
Zanieczyszczenia w majonezach — co wykryli eksperci?
MOSH, czyli nasycone węglowodory olejów mineralnych, to substancje, które mogą przedostawać się do żywności z różnych źródeł, takich jak opakowania z recyklingu, smary maszyn spożywczych, gleba czy wody gruntowe.
Eksperci podkreślili, że MOSH mają tendencję do kumulowania się w organizmie, zwłaszcza w wątrobie i węzłach chłonnych. Zwrócili również uwagę, że testy wykazały obecność śladowych ilości toksycznych pleśni w niemal wszystkich produktach.
Mimo tych niepokojących wyników, aż 16 z 18 przebadanych majonezów uzyskało ocenę pozytywną. Jednak tylko jeden produkt — „Bio My Veggie Vegane Salatmayonnaise” dostępny w niemieckiej sieci Edeka — nie zawierał żadnych śladów olejów mineralnych ani toksyn pleśniowych. Eksperci wskazali, że na wyróżnienie zasługują także najtańsze opcje, w tym produkty dostępne w Kauflandzie i Lidlu.
Wśród wszystkich testowanych produktów najgorzej wypadł „Heinz Vegan Salatmayonnaise”, który otrzymał ocenę „niedostateczną”. W tym majonezie wykryto wysoki poziom MOSH. Producent zapowiedział wycofanie partii produktu ze sprzedaży. Eksperci Oko-Test przypomnieli, że niezależnie od składu, majonez po otwarciu powinien być przechowywany w lodówce, gdzie zachowuje trwałość przez około dwa miesiące.