Andrzej Śliwka pytany był o wewnętrzne tarcia w PiS i spór między „maślarzami” i „harcerzami”. Wczoraj odbyły się dwa spotkania partii, zwołane przez Jarosława Kaczyńskiego.

— Pan prezes na konferencji prasowej mówił, że jeden z tematów dotyczył jedności, wspólnoty w działaniu i cieszę się, że wszyscy wiceprezesi stanęli na tej samej konferencji prasowej. Jasno zadeklarowali współpracę i jasno pokazali, że mamy jednego prezesa, Jarosława Kaczyńskiego — mówi poseł po wczorajszych spotkaniach partii.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie tematy były poruszane na konferencji prasowej Kaczyńskiego?

Jakie spotkanie ma się odbyć w tym tygodniu?

Co mówi Śliwka o Konfederacji Brauna?

Czego dotyczyły tarcia wewnętrzne w PiS?

Poseł zdradza też później „swoją konkluzję” wczorajszego klubu parlamentarnego. Podkreśla, że cieszy się, że spotkanie to się odbyło. — My mamy jeden cel, jest nim odsunięcie Donalda Tuska od władzy i naprawienie tego, co ta obecna koalicja rządząca przez dwa lata zepsuła w Polsce — oznajmia.

Wewnętrzne tarcia w PiS. Andrzej Śliwka wyjaśnia

Następnie polityk odnosi się do wspomnianych tarć w PiS. — To jest troszeczkę, moim zdaniem, bardziej kwestia publicystyczna, niż realna. Ja naprawdę się cieszę, że w PiS, które jest partią bardzo dużą, jest partią, która zrzesza ludzi o poglądach prawicowych, centroprawicowych, o różnej wrażliwości konserwatywnej, chadeckiej. Jak w każdej dużej partii mamy dyskusje programowe i takie kierunki, w którą stronę PiS ma pójść i to jest bardzo dobre. Uważam, że z takiej dyskusji rodzą się dobre pomysły, projekty, z takich dyskusji rodziły się także najlepsze projekty PiS — komentuje poseł.

Podkreślił, że cieszy się także, że w PiS są również politycy, którzy są atrakcyjni dla tej części elektoratu, która odeszła na rzecz np. Konfederacji czy partii Grzegorza Brauna.

Śliwka podkreśla, że PiS nie wejdzie w koalicję z Konfederacją Korony Polskiej Brauna. — To nie jest żadna tajemnica, nas z Grzegorzem Braunem dzielą rzeczy fundamentalne. Jeżeli się spojrzy, chociażby na kwestię związaną z wypowiedziami Grzegorza Brauna odnośnie do np. edukacji. Braun jest za prywatną edukacją albo za prywatyzacją służby zdrowia, albo jego wypowiedzi na temat polityki wschodniej. Grzegorz Braun jest politykiem wyraźnie prorosyjskim — tłumaczy.

Poseł PiS „chwali” ministra Sikorskiego. „Wyjątkowa chwila”

Polityk zaznacza, że prezes Kaczyński był jednym z pierwszych polityków, którzy przestrzegali przed imperialną polityką Rosji. — Wtedy to był ten czas, kiedy Donald Tusk prowadził politykę resetu z Federacją Rosyjską — wskazuje.

Poseł zaprzecza, aby wcześniej taką politykę prowadził ówczesny amerykański prezydent Barack Obama. Zwraca uwagę na słowa obecnego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. — Teraz będę chwalił ministra Sikorskiego. Wyjątkowa chwila. Pan minister Sikorski miał przebłysk mówienia prawdy i powiedział, że to oni zaczęli przed Barackiem Obamą reset z Federacją Rosyjską. Tu trzeba powiedzieć, tu pan minister Sikorski z premierem Tuskiem byli prekursorami resetu i to była błędna bardzo polityka — mówił.

Polityk pytany był także o nadchodzące spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem. — Mam nadzieję, że premier Donald Tusk przepracował już swoją traumę wyborczą. Chciałbym, żeby premier polskiego rządu wreszcie zaakceptował, że prezydentem Rzeczpospolitej jest pan Karol Nawrocki, żeby zrozumiał, że współpraca z prezydentem przysłuży się Polsce, żeby zaakceptował, że prezydent Nawrocki ma poparcie większości Polaków, ma ogromny demokratyczny mandat, jasny plan rządzenia i że premier musi współpracować z prezydentem — oznajmia Śliwka.