Zgodnie z projektem właściciele nieruchomości będą mieli czas do 31 grudnia 2032 r., aby pozbyć się azbestu lub odpowiednio go zabezpieczyć — pisze „Fakt”. Osoby posiadające wyroby z azbestu będą musiały złożyć specjalną deklarację azbestową. Resort przewiduje także kary finansowe za prowadzenie działalności związanej z usuwaniem lub zabezpieczaniem azbestu bez wymaganych zezwoleń.
Czytaj także: Azbest musi zniknąć z budynków. Ostateczny termin i surowe kary
Właściciele, którzy nie zgłosili dotąd posiadania wyrobów azbestowych do Bazy Azbestowej, będą musieli złożyć pierwszą deklarację w ciągu sześciu miesięcy od wejścia w życie ustawy, a następnie regularnie ją aktualizować.
Czytaj także w BUSINESS INSIDER
Kary za brak deklaracji azbestowej. Będzie o nie łatwiej niż do tej pory
Za brak złożenia deklaracji lub jej aktualizacji przewidziano karę w wysokości od 500 do 1 tys. zł, ale nie więcej niż 5 tys. zł rocznie. Obecnie za brak informacji o wyrobach azbestowych grozi grzywna, ale trudno ją wyegzekwować — wymagany jest do tego udział policji lub sądu. Po zmianach karę będzie mógł nałożyć urzędnik.
Czytaj także: Miliony ton na dachach. Dlaczego Polska nie radzi sobie z azbestem?
Projekt ustawy przewiduje sankcje dla przedsiębiorców. Kary będą grozić za brak oceny ryzyka zawodowego dla osób narażonych na kontakt z azbestem, dopuszczenie do pracy bez aktualnych szkoleń, prowadzenie szkoleń niezgodnie z przepisami oraz usuwanie lub zabezpieczanie wyrobów azbestowych bez odpowiednich zezwoleń. Wysokość kar dla firm ma wynosić od 1 tys. zł do 20 tys. zł.
Po 15 latach działania Programu Oczyszczania Kraju z Azbestu usunięto 20 proc. z ok. 8,5 mln ton zinwentaryzowanych wyrobów azbestowych.