Podczas targów CES 2026 Cristiano Amon, prezes Qualcomma, potwierdził informację, że producent najpopularniejszych SoC dla flagowych smartfonów z Androidem rozpoczął rozmowy z Samsungiem dotyczące produkcji układu Snapdragon 8 Elite Gen 5 w procesie technologicznym 2 nm z architekturą GAA (Gate-All-Around). To szczególnie istotna wiadomość, bo przywraca współpracę, która została brutalnie przerwana w 2022 roku.
Po pięciu latach przerwy firma Qualcomm powraca do Samsunga, zlecając produkcję procesora Snapdragon 8 Elite Gen 5 w procesie 2 nm GAA, co jest próbą odbudowania zaufania nadszarpniętego jeszcze za czasów Snapdragona 8 Gen 1.
Decyzja o powrocie do Samsunga nie jest dziełem przypadku. Według Korea Economic Daily, jeśli Qualcomm faktycznie zacznie składać zamówienia na Snapdragona 8 Elite Gen 5, będzie to pierwszy raz od pięciu lat, kiedy obie firmy nawiążą ponownie współpracę przy flagowym układzie. Przypomnijmy, że w 2022 roku Samsung produkował Snapdragona 8 Gen 1, który ze względu na katastrofalny uzysk (zaledwie 35 proc.) i problemy z przegrzewaniem stał się symbolem niepowodzeń koreańskiego foundry. Qualcomm nie miał wyjścia i szybko przeniósł produkcję poprawionego Snapdragona 8+ Gen 1 do TSMC, gdzie pozostał przez kolejne generacje. Warto w tym miejscu przypomnieć nasze wcześniejsze analizy, dotyczące walki o przewagę technologiczną między TSMC a Samsungiem. Tajwańska firma przez lata utrzymuje bezsprzeczną dominację właśnie dzięki stabilności procesów produkcyjnych.
Tym razem jednak Samsung dysponuje znacznie lepszymi argumentami. Po pierwsze, wydajność produkcyjna litografii 2 nm GAA wzrosła do około 50 proc., co choć nadal pozostaje w tyle za TSMC (które osiąga około 60-65 proc. przy swoim procesie 2 nm), jest już wynikiem akceptowalnym komercyjnie. Po drugie, Samsung obniżył cenę wafla 2 nm do 20 tys. dolarów. To o 33 proc. mniej niż 30 tys., jakich żąda TSMC za swój proces N2. Ta agresywna strategia cenowa ma przyciągnąć klientów zmęczonych rosnącymi kosztami produkcji w Tajwanie i umożliwić Samsungowi wykorzystanie mocy wytwórczych w fabryce S3 w Hwaseong, gdzie koreański gigant zarezerwuje około 10 proc. zdolności produkcyjnych dla Qualcomma. Źródła branżowe szacują, że tylko z tego kontraktu Samsung może wygenerować przychody rzędu 470 mln USD.
Z perspektywy Qualcomma współpraca z dwoma producentami (dual-foundry strategy) to krok w stronę dywersyfikacji ryzyka. Zbyt duża zależność od TSMC oznacza ograniczone możliwości negocjacyjne i brak alternatyw w przypadku problemów z dostępnością mocy produkcyjnych. Dla Samsunga natomiast jest to okazja, aby odbudować reputację po kompromitacji z 2022 roku i udowodnić, że jego technologia 2 nm GAA nie jest tylko ciekawostką technologiczną, ale realną alternatywą dla rozwiązań TSMC. Niedawno Samsung zabezpieczył już kontrakt warty 16,5 mld dolarów z Teslą na produkcję układów AI6, co świadczy o rosnącym zaufaniu do jego nowych procesów. Snapdragon 8 Elite Gen 5, który ma zastąpić obecny model produkowany przez TSMC w procesie 3 nm, może być przełomowym momentem w tej układance. Albo triumfem odrodzonego Samsunga, albo drugą traumą dla Qualcomma. Wszystko zależy od tego, czy koreański producent utrzyma obiecaną wydajność na poziomie masowej produkcji.
Źródło: Korea Economic Daily, Wccftech
![Samsung Foundry pozyskuje kontrakt z Qualcomm na produkcję układów Snapdragon 8 Elite Gen 5 w procesie 2 nm [2]](https://www.europesays.com/pl/wp-content/uploads/2026/01/1767870071_52_07_samsung_foundry_pozyskuje_kontrakt_z_qualcomm_na_produkcje_ukladow_snapdragon_8_elite_gen_5_w_pro.jpeg)
![Samsung Foundry pozyskuje kontrakt z Qualcomm na produkcję układów Snapdragon 8 Elite Gen 5 w procesie 2 nm [3]](https://www.europesays.com/pl/wp-content/uploads/2026/01/1767870071_556_07_samsung_foundry_pozyskuje_kontrakt_z_qualcomm_na_produkcje_ukladow_snapdragon_8_elite_gen_5_w_pro.jpeg)