Generał pytany był o atak Stanów Zjednoczonych na Wenezuelę oraz porwanie przez amerykańskie wojsko Nicolasa Maduro. Polko ocenia, że polskie wojsko raczej nie mogłoby przeprowadzić podobnej akcji [porwania przywódcy innego kraju]. — O ile nie obawiam się o kondycję polskich wojsk specjalnych, o tyle te pozostałe elementy, które należałoby zgrać, wciąż są budowane — stwierdza, tłumacząc, że armia USA dysponuje takimi elementami, jak „doskonały wywiad, na bieżąco aktualizowane informacje, pełne wsparcie”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dlaczego generał Polko krytykuje decyzję polskiego rządu o niewysyłaniu żołnierzy na Ukrainę?
Co generał Polko sądzi o amerykańskim ataku na Wenezuelę?
Jakie elementy polskiej armii są nadal w budowie według generała Polko?
W jaki sposób Donald Trump według generała Polko destabilizuje NATO?
— Donald Trump buduje nam taką orwellowska rzeczywistość, gdzie USA mają właściwie w posiadaniu całą półkulę zachodnią, Chinom przypadłaby Azja, a pytanie, dlaczego Trump ostrzega Rosję jako imperium. Rosja ma broń jądrową, ropę i w zasadzie na tym się kończy moc Rosji — komentuje ruchy Trumpa generał. Zaznacza, że Europa dominuje nad Rosją pod wieloma względami.
Donald Trump destabilizuje NATO? „Niszczy fundamenty”
— Donald Trump niszczy te fundamenty, na których opierała się współczesna stabilność na świecie, a te fundamenty opierają się nie tylko na potencjale gospodarczym, sile militarnej, ale przede wszystkim na wartościach i te wartości poprzez tego typu działania zostały złamane — ocenia.
Polko przyznaje także, że działania Trumpa wyglądają, jak próba destabilizacji NATO. — Mówienie o tym, że Grenlandia ma być częścią USA, wyśmiewanie się z prezydenta Francji, rozwijanie czerwonego dywany przed Putinem w kontrze do tej Europy, która w strategii amerykańskiej zapisana jest jako ta, która nie rokuje nadziei, która się zwija. Te wszystkie elementy pokazują tę politykę Trumpa, który rozbija tę spójność NATO, coś, co jest gwarantem naszego bezpieczeństwa — mówi.
Polscy żołnierze powinni trafić do Ukrainy? Gen. Polko mówi o „transformacji sił zbrojnych”
Generał mówi także o toczącej się za naszą wschodnią granicą wojnie. Zwraca uwagę, że Polska obecnie deklaruje, że nie wyśle swoich żołnierzy do Ukrainy, a wcześniej „nie przeszkadzało to ministrowi obrony narodowej, mówić, że ta misja jest rzeczywiście potrzebna”. — Mamy też takich idiotów, którzy mówią, że to „wspaniała decyzja polskiego rządu”, że nikogo nie wyślemy do Ukrainy, nie zwracając uwagę, że transformacja polskich sił zbrojnych dokonała się poprzez udział polskich żołnierzy w operacjach bojowych, bo tylko wtedy mogą czerpać garściami z tych doświadczeń — stwierdza Polko.
Podkreśla, że w misji na Ukrainie „trzeba uczestniczyć” i przypomina, że Polska była liderem, jeśli chodzi o wojska specjalne w tym rejonie. Generał dodaje, że nie chodzi o wysłanie tysięcy żołnierzy, ale „kilkudziesięciu specjalsów”, którzy są w stanie dokonać czegoś, co zbuduje pozycję Polski na arenie międzynarodowej.