Do wypadku doszło w momencie, gdy kierujący samochodem marki Audi wykonywał manewr „wyprzedzania ciągnika siodłowego z naczepą”, poruszając się lewym pasem ruchu.
Z dachu ciężarówki spadła ogromna bryła lodu. Wypadek na S5
W trakcie manewru z dachu ciężarówki oderwała się duża bryła lodu. Siła uderzenia była na tyle duża, że lód przebił przednią szybę samochodu osobowego.
Poszkodowana została pasażerka Audi. Kobieta z obrażeniami głowy została przetransportowana do szpitala. Kierowca ciężarówki nie zatrzymał się i oddalił się od miejsca zdarzenia. Zdaniem funkcjonariuszy kierowca mógł nie być świadomy zaistniałej sytuacji.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie prowadzą czynności zmierzające do ustalenia tożsamości kierującego ciężarówką.
Groźny wypadek na S5. Policja przypomina o obowiązkowym odśnieżaniu
W komunikacie opublikowanym przez policję przypomniano, że obowiązkiem kierowców jest oczyszczanie pojazdów ze śniegu i lodu.
„Zgodnie z artykułem 86 §1 kodeksu wykroczeń, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym grozi mandat w wysokości nie niższej niż 1500 złotych, a sprawa może zostać skierowana do sądu. Kwalifikacja czynu zmienia się, gdy w zdarzeniu ucierpią ludzie” – napisano.
W związku ze zdarzeniem podkreślono także, że w przypadku, gdy osoba poszkodowana odniesie poważne obrażenia, będzie to traktowane jako wypadek drogowy. W takim przypadku grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Żurek: Stworzyłem plan utworzenia 13 nowych sądów pracyPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
