-
Czarnek odniósł się do możliwości konstruktywnego wotum nieufności i ewentualnej zmiany premiera, podkreślając, że PiS rozważa różne scenariusze polityczne.
-
Były minister edukacji skomentował spekulacje dotyczące kandydatów na premiera technicznego, nie potwierdzając jednak żadnych konkretnych nazwisk.
-
Czarnek zaznaczył, że PiS jest otwarte na współpracę w koalicji, choć podkreślił wykluczenie współpracy z Grzegorzem Braunem ze względu na jego kontrowersyjne poglądy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Były minister edukacji Przemysław Czarnek o planach PiS rozmawiał w programie „Tłit” Wirtualnej Polski. – Premierem ma szansę być każdy, kto będzie w koalicji rządzącej. My na razie w takiej nie jesteśmy, więc mówienie o tym, kto będzie premierem w sytuacji, kiedy nie mamy władzy, jest absurdem – stwierdził.
Dodał, że obecnie w PiS mówi się w szczególności o tym, jak „stanowiąc jedność, przy skrzydłach, które mamy, przy poglądach, które mamy różne, i przy wspólnym fundamencie – niepodległość, suwerenność, patriotyzm, konserwatyzm – wyrwać władzę z rąk Tuska, który dusi państwo polskie”.
Czarnek o ustaleniach z podcastu „Polityczny WF”. „Jest możliwość przed nami”
– Nie słyszałem o tego rodzaju zabiegach i tego rodzaju propozycjach, natomiast wszystko jest przed nami. Być może i taka będzie propozycja PiS w tym 2026 roku – zaczął.
Dopytywany, czy jest to krok faktycznie rozważany, Czarnek odparł: – Absolutnie wykluczyć nie można. My mamy całą paletę działań, które można podjąć, jeśli one mają być skuteczne. Jeśli byłaby skuteczność również we wniosku o konstruktywne wotum nieufności, który wiąże się również ze wskazaniem kandydata na premiera (…), to jest taka możliwość przed nami.
Kogo Kaczyński chciałby na premiera? Czarnek ocenił nazwiska
Z ustaleń Witwickiego i Fijołka wynika, że PiS mogłoby rozważać dwóch kandydatów na premiera „technicznego” – chodzi o byłego ambasadora Polski przy NATO Tomasza Szatkowskiego oraz Piotra Nowaka, który przez krótki czas kierował resortem rozwoju i technologii.
– Nie słyszałem o żadnych tego rodzaju propozycjach – zareagował w programie WP Przemysław Czarnek. – W ostatnim czasie – dodał po chwili.
– Zarówno jeden, jak i drugi to są wybitni specjaliści w swoich dziedzinach. Być może mogliby być brani pod uwagę. Ale raz jeszcze powtarzam – nie było o tym mowy wczoraj – zaznaczył były minister.
Zobacz nowy odcinek podcastu Interii „Polityczny WF”!
Ciąg dalszy artykułu pod wideo
„Polityczny WF”: Kto na premiera technicznego z PiS? Nieoczywiste nazwiskoINTERIA.PL
PiS mogłoby rządzić w koalicji. Czarnek: Z kimkolwiek
Prowadzący program WP przypomniał Czarnkowi, że w rozmowie na antenie Polsat News nie wykluczał on koalicji PiS z Grzegorzem Braunem, podczas gdy inni politycy PiS stanowczo się jej sprzeciwiają.
– Nie zgadzamy się z Grzegorzem Braunem w wielu sprawach. Natomiast mamy świadomość, że również część elektoratu, część opinii publicznej dzisiaj popiera Grzegorza Brauna; to w jakiejś części nasz były elektorat. Dlatego chcemy stworzyć propozycję odpowiedzialnej prawicy, żeby zobaczyli: Nie musicie być w ugrupowaniu, które nie proponuje poważnych rozwiązań dla Polski – tłumaczył wiceprezes PiS.
– Nie walczymy o koalicję z Grzegorzem Braunem. Walczymy o to, żeby przejąć władzę samodzielnie, bądź w koalicji z kimkolwiek innym – dodał
Według Czarnka w obecnej sytuacji, kiedy Polska musi liczyć na sojusze (w tym z USA), „niektóre wystąpienia Grzegorza Brauna przekreślają możliwość współpracy z nim”. – Negacjonizm jest nie do przyjęcia. Kropka – podsumował.
- Andrzej Duda o relacjach z Karolem Nawrockim. „Czasem dzwoni”
- Sprawa kilometrówek. Rozpoczął się proces Ryszarda Czarneckiego
Żurek: Stworzyłem plan utworzenia 13 nowych sądów pracyPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
