Sprawę nagłośniła rosyjska agencja TASS, która informuje, że decyzja polskich władz została w kraju rządzonym przez Władimira Putina odebrana jako przejaw antyrosyjskich nastrojów. Głos zabrała m.in. matka zawodniczki, Jekaterina Fedorowcewa. W rozmowie z rosyjskimi mediami nazwała całą sytuację „skandalem” i podkreśliła, że jej córka w 2025 r. wielokrotnie podróżowała po krajach strefy Schengen.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
— Odmowa wydania sportowcowi wizy na udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów narusza zasady uczciwej rywalizacji sportowej i jest przejawem braku szacunku nie tylko wobec sportowca i Fenerbahçe, ale także wobec całej Turcji — stwierdziła Fedorowcewa.
Żądania walkowera i krytyka Polski
Jeszcze dalej poszła Swietłana Żurowa, deputowana Dumy Państwowej i była mistrzyni olimpijska. Po meczu Ligi Mistrzyń zasugerowała, że polski klub powinien ponieść konsekwencje. — Jeden walkower wystarczyłby, żeby Polacy zaczęli wydawać wizy wszystkim rosyjskim sportowcom — powiedziała Żurowa, cytowana przez portal sport.ru.
Do sprawy odniosły się również media zagraniczne. Włoski serwis ivolleymagazine.it zwrócił uwagę na nierówne traktowanie rosyjskich zawodniczek w europejskich rozgrywkach. Jako przykład podano Tatianę Tołok, inną rosyjską siatkarkę, która mogła bez przeszkód zagrać we Włoszech dzięki posiadanemu tam zezwoleniu na pobyt.
Symboliczny gest w Lidze Mistrzyń
Sytuacja odbiła się także szerokim echem w samej drużynie Fenerbahce. Kapitan zespołu, Eda Erdem, pojawiła się na pomeczowym wywiadzie z lalką Barbie w ręku. Był to symboliczny gest wsparcia dla Fedorowcewej, która — jak podkreślano — nie tylko nie otrzymała wizy do Polski, ale również nie mogła złożyć nowego wniosku w innym kraju.
— Ta Barbie to nasza Arina. Nie mogła przyjechać z powodu problemów wizowych, dlatego postanowiłam wesprzeć ją w ten sposób. Kochamy cię, Arina — powiedziała Erdem.
Mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Fenerbahce, które pokonało ŁKS Commercecon Łódź 3:0 (26:15, 25:20, 25:11) i umocniło swoją pozycję w Lidze Mistrzyń.
Arina Fedorowcewa od 2021 r. jest zawodniczką Fenerbahçe Stambuł. W 2024 r. występowała w chińskim Shanghai, a w styczniu 2025 wróciła do Turcji. W barwach stambulskiego klubu zdobyła już dwa mistrzostwa, dwa Puchary oraz dwa Superpuchary Turcji i uchodzi za jedną z kluczowych postaci zespołu.