W historii piłkarskiej reprezentacji Polski wielu było zawodników, którzy urodzili się poza granicami kraju nad Wisłą, lecz przysługiwało im prawo do gry w biało-czerwonych barwach. Zapewne kibice doskonale pamiętają takich piłkarzy jak: Emanuel Olisadebe, Roger Guerreiro, Ludovic Obraniak czy Thiago Cionek.
Obecnie solidnym punktem kadry Jana Urbana jest natomiast Matty Cash, który urodził się w angielskim Slough, lecz od 2021 roku dumnie wybiega na murawę z orzełkiem na piersi. Możliwość gry dla naszego kraju Cash zawdzięcza korzeniom swojej mamy.
Przypadek fenomenalnie grającego Casha oraz wspomnianych wcześniej zawodników sprawia, że PZPN przykłada wiele uwagi do wyszukiwania graczy, którzy w przyszłości mogliby rozważyć możliwość przywdziania biało-czerwonych barw. W rozmowie z portalem „Fakt”, koordynator skautingu zagranicznego PZPN na Wielką Brytanię Piotr Kopyciński zdecydował się przekazać kibicom owoce swoich intensywnych poszukiwań.
Czterej gracze mogą zagrać w reprezentacji Polski. Rozwijają swój talent w czołowych klubach Premier League
Kopyciński zdecydował się ujawnić nazwiska czterech młodych piłkarzy, którzy dzięki pochodzeniu swoich krewnych posiadają prawa do gry dla kraju nad Wisłą. Każdy z nich obecnie przebywa w szeregach drużyn, stanowiących o sile angielskiej Premier League.
Na pierwszy ogień padło nazwisko urodzonego w 2010 roku Marko Gąsiorowskiego z młodzieżowej drużyny londyńskiej Chelsea. To polsko-angielski skrzydłowy, który cechuje się dużą aktywnością w ataku. Wyróżnia go także świetne przygotowanie motoryczne oraz naturalna skłonność do podejmowania ryzyka. Co więcej, Gąsiorowski rozegrał już 8 spotkań w młodzieżowych reprezentacjach Polski, zdobywając 1 bramkę.
Na liście skauta PZPN-u znalazł się również Patrick Stachow (rocznik 2009). W odróżnieniu od wspomnianego wyżej piłkarza, jest to zawodnik skrajnie defensywny, grający na pozycji środkowego obrońcy. Bardzo istotnym aspektem jego gry jest dominująca lewa noga, która pozwala mu wpasować się w różne warianty ustawienia taktycznego. Mimo młodego wieku, prezentuje on również naturalną odwagę oraz skłonność do przejmowania odpowiedzialności za funkcjonowanie całej linii defensywnej. Ten gracz obecnie rozwija swoje umiejętności w barwach Arsenalu U-18. Do 2024 roku grał on w młodzieżowych reprezentacjach Anglii, lecz już rok później zaliczał pierwsze występy w biało-czerwonych drużynach U16 oraz U17.
Zainteresowaniem skauta cieszy się także grający w barwach Brightonu Daniel Nneji (rocznik 2009). Podobnie jak opisywany wcześniej Stachow, gracz ten również jest lewonożnym środkowym obrońcą o wzroście… 190 centymetrów. Podczas meczów cechuje go spokój oraz opanowanie, a także duża skuteczność w pojedynkach z ofensywnymi piłkarzami rywali.
Ostatnim wymienionym z nazwiska piłkarzem jest natomiast Aiden (AJ) Yeguo (rocznik 2009). Gracz ten upodobał sobie rolę ofensywnego pomocnika, przez co bierze na siebie trud rozprowadzania piłki w ataku. Na co dzień reprezentuje barwy Liverpoolu U18. Co istotne, jest on stałym bywalcem podstawowego składu tej ekipy. W tegorocznym sezonie Premier League U18 rozegrał już 10 spotkań, strzelając 2 gole i dokładając do tego 3 asysty. W przeszłości zaliczał sporadyczne występy w reprezentacji Polski U15.
- Szczęsny poza Barceloną, a tu takie wyróżnienie dla rywala. Polaka nie ma na liście
- Kariera Lewandowskiego mogła przejść rewolucję, wystarczyła jedna odpowiedź. „Roześmiałem się”

Marko Gąsiorowski (w barwach reprezentacji Polski)FOT. JAKUB BARANSKI / 400MM.PLNewspix.pl

Patrick StachowDavid PriceGetty Images

Aiden YeguoLewis StoreyGetty Images
Adrian Siemieniec obejmie zagraniczny klub? Gdzie może trafić „polski Naglesmann”? WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
