Aleksander Butiagin to rosyjski archeolog, który na początku grudnia został zatrzymany w Polsce przez ABW. Jeszcze w grudniu Ukraina złożyła wniosek o jego ekstradycję.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kto złożył wniosek o ekstradycję Aleksandra Butiagina?
Jakie stanowisko zajęła prokuratura w sprawie ekstradycji?
Kiedy kończy się areszt tymczasowy Butiagina?
Co zarzucają Ukrainy Aleksandrowi Butiaginowi?
Rosyjski archeolog czeka na decyzję sądu. Znamy stanowisko prokuratury
Jak informuje RMF FM, teraz wniosek dotarł do Sądu Okręgowego w Warszawie w wersji elektronicznej. Prawdopodobnie jutro trafi tam również oryginał i jego oficjalne tłumaczenie.
W dołączonym do wniosku stanowisku znalazło się poparcie prokuratury dla żądania Ukrainy o ekstradycję rosyjskiego naukowca oraz wniosek o przedłużenie Rosjaninowi aresztu tymczasowego. Obecnie zasądzony okres aresztowania kończy się w poniedziałek.
Jak przypomina RMF FM, w przypadku Rosjanina sąd zdecyduje jedynie czy jego ekstradycja do Ukrainy byłaby zgodna z prawem. Jeśli tak, to ostateczną decyzję o wydaniu archeologa podejmie minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Rosyjski naukowiec zatrzymany w Polsce. Akcja ABW
O zatrzymaniu Aleksandra Butiagina opinia publiczna dowiedziała się 11 grudnia. Na początku miesiąca archeolog miał znaleźć się w Polsce przejazdem w drodze z Holandii na Bałkany, gdzie miał odbyć serię wykładów. Wtedy też, 4 grudnia, funkcjonariusze ABW dokonali jego zatrzymania.
Strona ukraińska utrzymuje, że Rosjanin miał wraz ze współpracownikami dokonywać nielegalnych prac wykopaliskowych w obiekcie „Starożytne miasto Myrmekjon” w Kerczu, co doprowadziło do zniszczenia obiektów należących do dziedzictwa narodowego. Ukraina wskazuje, że od czasu okupacji Krym stał się miejscem rabowania pamięci historycznej i dziedzictwa narodowego.
Aleksandr Butigain został przesłuchany przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, która przygotowała wniosek o tymczasowy areszt dla naukowca. Sąd przychylił się do tej prośby, decydując o 40-dniowym areszcie. Powiadomiono o tym również rosyjską dyplomację. Areszt Aleksandra Butiagina upływa 13 stycznia.
Za popełniony czyn podejrzanemu grozi do 10 lat więzienia.