- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
37-letnia Macklin Good zginęła w środę podczas szeroko zakrojonej akcji deportacyjnej. Na nagraniach wideo wykonanych przez świadków widać funkcjonariusza podchodzącego do stojącego na środku ulicy auta. Następnie chwyta on za klamkę i żąda od przebywającej w środku Good, by otworzyła drzwi. Na filmie widać, jak samochód rusza, a inny funkcjonariusz ICE, stojący przed samochodem, wyciąga broń i oddaje co najmniej dwa strzały z bliskiej odległości, po czym odskakuje, gdy pojazd się do niego zbliża.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Do sprawy odniósł się w czwartek podczas spotkania z dziennikarzami w Białym Domu wiceprezydent USA J.D. Vance. Według niego Macklin Good była „częścią szerszej lewicowej siatki, której celem jest atakowanie, ujawnianie danych osobowych, napadanie i uniemożliwianie funkcjonariuszom ICE wykonywania ich pracy”.
- Co się stało z Macklin Good w Minneapolis?
- Jakie były okoliczności śmiertelnego postrzelenia?
- Co powiedział J.D. Vance na temat lewicowej siatki?
- Jak zareagował Departament Bezpieczeństwa Krajowego?
Korespondent Fox News w Białym Domu, Peter Doocy, zapytał Vance’a, kto jego zdaniem stoi za tą „lewicową siatką”. — Cóż, to jedna z rzeczy, które będziemy musieli ustalić — odparł wiceprezydent USA. — Ale ujmę to tak: kiedy ktoś rzuci cegłą w agenta ICE lub ktoś spróbuje przejechać agenta ICE, to kto zapłacił za cegłę i nakazał protestującym, żeby się pojawili i dopuścili się aktów przemocy wobec naszych funkcjonariuszy. Jak ona się tam znalazła? Skąd się o tym dowiedziała? — pytał dziennikarzy J.D Vance.
Kobieta zginęła w Minneapolis podczas akcji deportacyjnej
Według Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) funkcjonariusz ICE oddał strzały „w obawie o własne życie oraz bezpieczeństwo innych”, gdy kobieta miała „użyć pojazdu jako broni” i próbować potrącić agentów.
— Broniąc się, funkcjonariusz oddał strzały — oznajmiła rzeczniczka DHS Tricia McLaughlin, cytowana przez agencję Reutera. Z kolei szefowa DHS Kristi Noem określiła działania kobiety jako „akt terroryzmu domowego” i zapowiedziała dalszą ochronę agentów federalnych.