Meteorolog Johannes Habermehl w rozmowie z daswetter.com zwraca uwagę na niepokojące podobieństwa obecnej sytuacji pogodowej do wydarzeń sprzed ponad czterech dekad. Wówczas całe regiony zostały odcięte od świata, a drogi i wsie zniknęły pod grubą warstwą śniegu na wiele dni. Ekspert podkreśla, że połączenie lodowatego, wilgotnego powietrza z silnym wiatrem przypomina tamte dramatyczne dni, które na długo zapisały się w pamięci wielu Niemców.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kiedy dokładnie ma uderzyć śnieżyca?
Jakie regiony Niemiec są najbardziej zagrożone?
Jakie są zalecenia dla mieszkańców na czas śnieżycy?
Dlaczego zamieć śnieżna jest groźniejsza niż opady śniegu?
Według prognoz nadchodząca zamieć śnieżna jest wynikiem zderzenia arktycznego, zimnego powietrza z wilgotnymi masami napływającymi z zachodu. W tym samym czasie pogłębia się rozległy niż, który dodatkowo wzmacnia podmuchy wiatru. To właśnie ta kombinacja sprawia, że zwykłe opady śniegu mogą przerodzić się w groźną zamieć.
Najbardziej zagrożone regiony
Szczególnie narażone na skutki śnieżycy są północne i wschodnie części Niemiec, w tym Dolna Saksonia, Meklemburgia-Pomorze Przednie, Szlezwik-Holsztyn, Hamburg, Brema, Berlin, Brandenburgia oraz północne pasma górskie. Meteorolodzy ostrzegają, że niebezpieczeństwo stanowią nie tylko intensywne opady śniegu, ale przede wszystkim ekstremalne zaspy, które mogą całkowicie zablokować chodniki, drogi i linie kolejowe.
Silny wiatr jest w stanie utworzyć zaspy o wysokości nawet kilku metrów, także na terenach, które wcześniej zostały odśnieżone. W ciągu kilku godzin szlaki komunikacyjne mogą stać się nieprzejezdne, a mieszkańcy — odcięci od świata.
Zamieć groźniejsza niż opady
Chociaż w wielu miejscach prognozuje się opady świeżego śniegu na poziomie 15-20 centymetrów, to prawdziwym zagrożeniem jest zamieć śnieżna. Eksperci podkreślają, że podmuchy wiatru o sile huraganu mogą powodować lokalne nagromadzenie śniegu przekraczające metr wysokości. W takich warunkach samochody mogą zostać całkowicie zasypane, drzwi zablokowane, a służby ratunkowe będą miały poważne trudności z dotarciem do potrzebujących.
Habermehl ostrzega, że śnieg nie tylko pada, ale jest rozrzucany poziomo przez wiatr, co niemal całkowicie ogranicza widoczność i uniemożliwia orientację w terenie. Według niego nawet krótkie dystanse mogą w takich warunkach stanowić zagrożenie dla życia.
Zalecenia dla mieszkańców
Meteorolog stanowczo zaleca, by w piątek, jeśli to możliwe, pozostać w domach. Nawet krótkie podróże samochodem mogą być niebezpieczne z powodu nagłych zasp i zasypanych dróg. Osoby, które utkną w korku, narażają się na wychłodzenie organizmu i wielogodzinne oczekiwanie na pomoc.
Niebezpieczne mogą być także piesze wędrówki — lód, niestabilne podłoże i silny wiatr mogą szybko doprowadzić do upadków i urazów.