Kluczowa specyfikacja, jednego z najbardziej oczekiwanych telefonów jest już znana. iQOO Z11 Turbo może pochwalić się Snapdragonem 8 Gen 5 oraz baterią o pojemności powyżej 7000 mAh. Czego jeszcze możemy oczekiwać od iQOO Z11 Turbo?

Nadchodzący w tym miesiącu iQOO Z11 Turbo wyróżnia się mocną specyfikacją. Jest to telefon stworzony z myślą o wydajności, a jego charakterystyka sprawia, że doskonale sprawdzi się w codziennym użytkowaniu i w najbardziej wymagających scenariuszach. Możemy spodziewać się, że styczeń powita nas naprawdę doskonałym smartfonem.

Specyfikacja iQOO Z11 Turbo jest idealnym kompromisem

Na pokładzie znajdziemy Snapdragona 8 Gen 5, czyli najnowszy układ od Qualcomma. Procesor pozwoli osiągnąć wyniki, które poradzą sobie we wszystkich wymagających zadaniach — a jednocześnie nie będzie tak drogi, jak wariant z dopiskiem „Elite”. Co więcej, w testach syntetycznych układ osiąga wynik około 3,5 miliona punktów.

iQOO Z11 Turbo /fot. gsmarena.com

Płaski panel OLED o przekątnej 6,59 cala zapewni komfortową pracę bez nadmiernie dużego ekranu. Kolejnym atutem telefonu jest częstotliwość odświeżania 144 Hz. Przy rozdzielczości 1,5K, wysokim odświeżaniu oraz Snapdragonie żadna gra nie będzie stanowić problemu, a bateria dodatkowo wzmocni przyjemność z grania.

Możemy liczyć na baterię o pojemności 7600 mAh, a telefon wspiera szybkie ładowanie o mocy co najmniej 100 W. Dzięki temu naładujemy urządzenie w kilkanaście minut, a pojemna bateria zapewni długi czas pracy bez konieczności częstego sięgania po ładowarkę.

Aparat gra tu drugie skrzypce – i nie jest to Stradivarius

Telefon zostanie wyposażony w podwójny aparat, z czego główny obiektyw ma rozdzielczość 200 MP. Matryca głównego aparatu to HP5 o rozmiarze 1/1,56″. Dodatkowo znajdziemy aparat ultraszerokokątny o rozdzielczości 8 MP. Jeśli chodzi o nagrywanie wideo, możemy liczyć na jakość 4K przy 60 klatkach na sekundę. Z przodu umieszczono aparat do selfie o rozdzielczości 32 MP.

Premiera iQOO Z11 Turbo odbędzie się już za tydzień, 15 stycznia, w Chinach. Pojawia się jednak kolejne pytanie — czy telefon trafi również na rynek globalny? Najprawdopodobniej tak, choć w wersji międzynarodowej może pojawić się pod inną nazwą. W Europie smartfon może zadebiutować jako iQOO Neo. Warto dodać, że w styczniu premierę miały takie urządzenia, jak seria OPPO Reno 15, czy OnePlus 15R.

Źródło: @TechHome100 via x.com, opracowanie własne