Niemieckie służby meteorologiczne przestrzegają przed ekstremalnymi warunkami pogodowymi. Najgorzej ma być od nocy z czwartku na piątek, 9 stycznia, kiedy we znaki da się niż „Elli”.

Według Niemieckiej Służby Meteorologicznej (DWD) szczególne zagrożenie obowiązuje na wschodzie Niemiec, w górach Harz oraz na północy Niemiec — między Bremą a Hamburgiem. Możliwe są również zamiecie śnieżne. Zwłaszcza w nocy z czwartku na piątek mają wystąpić miejscami intensywne opady śniegu. W pasie od Morza Północnego po wschód kraju może spaść około 10 cm, a miejscami nawet do 20 cm świeżego śniegu.

  • Jakie są prognozy pogody na najbliższe dni w Niemczech?
  • Gdzie szczególnie odczuwalne będą ekstremalne warunki pogodowe?
  • Czy przewoźnicy zalecają przełożenie podróży?
  • Czy odwołano zajęcia w szkołach z powodu pogody?

Przy silnym wietrze ze wschodu możliwe są zamiecie śnieżne, co może prowadzić do poważnych utrudnień w ruchu drogowym — informuje DWD. Na południu i zachodzie Niemiec śnieg do piątkowego poranka ma szybko przejść w marznący deszcz. Miejscami grozi gołoledź.

Meteorolodzy DWD mówią o „ekstremalnej sytuacji” i „prawdziwym kryminale pogodowym”. Radzą: kto nie musi podróżować, powinien zostać w domu i nie wsiadać do auta.

Ryzyko wypadków, spóźnione pociągi

Niemieckie koleje Deutsche Bahn (DB) zapowiedziały już opóźnienia i odwołania pociągów dalekobieżnych od czwartku (08.01.2026). Zalecają też przełożenie podróży planowanych na 8-10 stycznia i oferują wykorzystanie zakupionego biletu w późniejszym czasie.

Policja informuje już o zwiększonej liczbie wypadków, m.in. na zachodzie Niemiec — w Nadrenii Północnej-Westfalii, Nadrenii-Palatynacie i Dolnej Saksonii.

Niemiecki minister transportu Patrick Schnieder podkreśla, że autostrady i niemieckie koleje są dobrze przygotowane. „Wszystkie dostępne siły są na drogach, dworcach i torach, aby zapewnić bezpieczną przejezdność” — powiedział w rozmowie z siecią redakcji RND. W niektórych miastach — jak w Hildesheim w Dolnej Saksonii — zabrakło soli do sypania dróg.

Regionalne przedsiębiorstwa transportowe, m.in. w graniczącej z Polską Brandenburgii, Bremie czy Dolnej Saksonii, zalecają przełożenie niekoniecznych podróży i przestrzegają przed opóźnieniami oraz odwołaniem kursów. Przewoźnicy w Szlezwiku-Holsztynie na północy Niemiec nie wykluczają wstrzymania ruchu. W piątek nie wypłyną prawdopodobnie niektóre promy na wyspy wschodniofryzyjskie.

Na drogi nie wyjeżdżają też śmieciarki. Poważne ograniczenia w zbieraniu śmieci zgłaszają m.in. miasta w Dolnej Saksonii oraz Hamburg.

Odwołane lekcje, ryzyko upadków

Już w czwartek w niektórych regionach Dolnej Saksonii z powodu pogody odwołano zajęcia w szkołach. Zamiast tego wprowadzono naukę zdalną. Dotyczy to m.in. miast Wilhelmshaven, Emden i powiatu Aurich. Na wyspach Amrum i Föhr uczniowie również pozostają w domach. Nie wyklucza się, że w piątek dołączą kolejne szkoły w innych krajach związkowych.

W całych Niemczech mnożą się apele o ostrożność ze względu na zwiększone ryzyko upadków i wypadków. Już w ostatnich dniach gołoledź w niektórych regionach spowodowała wzrost liczby urazów.

Weekend 10-11 stycznia zapowiada się jako wyjątkowo mroźny, temperatura w wielu miejscach spadnie poniżej — 10 st. C. W niedzielę pogoda zacznie się powoli polepszać.