Resort kultury opracuje strategię rozwoju dla branży gier – poinformowała szefowa resortu Marta Cienkowska przy okazji publikacji raportu z prekonsultacji po okrągłym stole z branżą.

Polski gamedev w kryzysie. Rząd opracuje strategię rozwoju dla branżyPolski gamedev w kryzysie. Rząd opracuje strategię rozwoju dla branżyfot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM
Gamedev w kryzysie

„Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego ustalenia te posłużą za podstawę do rozpoczęcia prac nad sektorową strategią rozwoju polskiej branży gier, której powstanie było postulowane od dawna. Obecnie opracowujemy szeroką strategię dla całego sektora kultury z długą perspektywą czasową. Chcę, by jej rozszerzeniem i konkretyzacją jej celów były sektorowe strategie dla poszczególnych branż priorytetowych – posiadających największy potencjał rozwoju – do których polski gamedev z całą pewnością można zaliczyć” – napisała Cienkowska.

W raporcie napisano, że brak systemowego wsparcia w Polsce ogranicza zdolność studiów do realizacji większych, bardziej ambitnych projektów, podczas gdy konkurenci mogą redukować ryzyko i skalować produkcje w oparciu o publiczne środki.

„W efekcie rośnie przewaga krajów, które nie tylko wspierają eksport i marketing zagraniczny, lecz także aktywnie zmniejszają ryzyko finansowe branży, umożliwiając jej agresywniejszą ekspansję globalną niż polskim studiom” – napisano.

„Skutki już widać w naszych krajowych badaniach branży. Analiza trendów Top 200 Steam Wishlist (gier najbardziej oczekiwanych przez graczy) w kolejnych edycjach raportu The Game Industry of Poland pokazuje wyraźny rozjazd pomiędzy Polską, gdzie skończyło się wsparcie dotacyjne, a Niemcami, które takie uruchomiły” – napisano.

Polska spadła w rankingach

W raporcie napisano, że w 2021 roku, w końcówce efektów programu GameINN, Polska była globalnym liderem: w sierpniu w Top 200 znajdowało się 38 polskich tytułów, wyraźnie więcej niż w przypadku Stanów Zjednoczonych, Kanady czy Wielkiej Brytanii. Był to moment najwyższej widoczności polskich produkcji indie i AA na Steamie. W edycji 2023 liczba ta spadła do średnio 30,5 tytułu, co nadal dawało Polsce bardzo silną pozycję, ale oznaczało już wyraźny trend spadkowy. W tym samym okresie Niemcy zanotowały gwałtowny wzrost: od kilku tytułów w 2021 roku do 10,5 tytułu w 2023, co autorzy raportu określili jako wzrost o około 350 procent i jedno z najbardziej dynamicznych przesunięć na liście.

W najnowszym raporcie z 2025 roku różnica ta staje się jeszcze bardziej wyraźna. Polska spada do 12 tytułów w Top 200 – z poziomu lidera globalnego na miejsce siódme – podczas gdy Niemcy osiągają 14 tytułów i wchodzą do pierwszej piątki. Oznacza to łącznie ponad 460-procentowy wzrost liczby niemieckich gier obecnych w Top 200 od 2021 roku, podczas gdy Polska odnotowuje trwały spadek.

„Nie ma dziś wątpliwości, że polska branża gier znajduje się w kryzysie. Najnowszy raport The Game Industry of Poland 2025, a w nim dane opracowane przez Game Industry Conference, dostarczają pierwszego pełnego obrazu potwierdzającego skalę tego zjawiska. Zatrudnienie w branży zmniejszyło się z 15,3 tys. do 14,5 tys. osób, to pierwszy taki spadek w jej historii. Przychody branży spadły z około 6 mld zł do 5,5 mld zł w ciągu dwóch lat, i to znów pierwszy taki spadek niezależny od wzrostów spowodowanych przez premiery największych tytułów. Zniknęło co najmniej 120 studiów, co oznacza, że w ciągu dwóch lat zniknęła około jedna czwarta aktywnych wcześniej firm tworzących gry” – napisano.

Przyczyny kryzysu

Według autorów raportu, przyczyny kryzysu są co najmniej trojakie.

Po pierwsze globalne załamanie rynku wywołane przesyceniem produkcji oraz wcześniejszym przegrzaniem inwestycyjnym, które ograniczyło dostęp zarówno do rynków, jak i do finansowania zagranicznego.

Po drugie, w Polsce nastąpił gwałtowny odwrót sentymentu na giełdzie, a inwestorzy krajowi przenieśli zainteresowanie z sektora gier do nowej fali „modnych” inwestycji, przede wszystkim w produkcję broni i amunicji.

Po trzecie, dokładnie w tym samym okresie wygasł ostatni duży program wsparcia branży gier, co oznacza, że sektor został pozbawiony jakichkolwiek znaczących instrumentów publicznych.

„Wszystkie te procesy nałożyły się na siebie w czasie, tworząc efekt kumulacji. W konsekwencji, bez odwrócenia przynajmniej jednego z tych czynników, a najlepiej dwóch, branża może wychodzić z obecnego kryzysu bardzo długo” – napisano.

Autorzy raportu postulują w ramach przyszłych krajowych i regionalnych programów Funduszy Europejskich uruchomienie nowej edycji programu GameINN, dedykowanej branży gier wideo.

„GameINN 2.0 powinien funkcjonować jako wyspecjalizowany program sektorowy, zapewniający stałe wsparcie projektów badawczo-rozwojowych oraz wdrożeniowych w branży gamedev. GameINN 2.0 to inwestycja, która zwróci się wielokrotnie – w innowacje, miejsca pracy i prestiż międzynarodowy” – napisano.

Nowy program powinien zostać osadzony w strategicznych dokumentach rządowych, takich jak strategia Innowacyjności i Efektywności Gospodarki, Krajowa Strategia Rozwoju Przemysłów Kreatywnych, Polityka Cyfrowa RP.

„Włączenie GameINN 2.0 do tych dokumentów umożliwi trwałe finansowanie ze środków krajowych oraz unijnych i zapewni ciągłość instrumentu w kolejnych latach” – napisano. (PAP Biznes)

map/ asa/