W dwugodzinnym wywiadzie dla „New York Timesa” 7 stycznia prezydent USA został zapytany, czy przejęcie Grenlandii jest dla niego ważniejsze niż zachowanie 76-letniego sojuszu wojskowego. Pytanie to nabrało w ostatnich dniach nowego znaczenia dla europejskich sojuszników Ameryki, ponieważ Trump i jego współpracownicy nasilili retorykę dotyczącą przejęcia największej wyspy na świecie, która jest terytorium Danii.
Trump nie odpowiedział bezpośrednio na to pytanie, ale przyznał, że jego administracja może być zmuszona do wyboru między tymi dwoma opcjami.
Trump, zapytany, dlaczego chce, aby Stany Zjednoczone przejęły kontrolę nad Grenlandią, odpowiedział:
Obecnie nie chodzi już wyłącznie o upadek prawa międzynarodowego. Wśród sojuszników narastają obawy o przyszłość przymierza, które stabilizowało świat — a z punktu widzenia Polski przede wszystkim sytuację w Europie — przez długie dziesięciolecia.
Duńska premier Mette Frederiksen ostrzegła 5 stycznia, że amerykańska inwazja na Grenlandię oznaczałaby koniec sojuszu wojskowego.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
„Jeśli Stany Zjednoczone zdecydują się na atak militarny na inne państwo NATO, wszystko się skończy, łącznie z NATO, a tym samym bezpieczeństwem, które zostało ustanowione od zakończenia II wojny światowej” — stwierdziła.
Prezydent USA powiedział również w wywiadzie dla „The New York Times”, że nie czuje się zobowiązany do przestrzegania prawa międzynarodowego i ogranicza go jedynie jego własne sumienie. „Moja własna moralność. Mój własny umysł. To jedyne, co może mnie powstrzymać” — powiedział. „Nie potrzebuję prawa międzynarodowego” — dodał.
USA zostawia sojuszników
Prezydent Francji Emmanuel Macron w swoim corocznym przemówieniu poświęconym polityce zagranicznej wygłoszonym w czwartek powiedział również, że Waszyngton „stopniowo odwraca się od niektórych swoich sojuszników i wyzwala się z międzynarodowych zasad, które kiedyś promował”.
Trump, od dawna sceptyczny wobec NATO, w tym tygodniu ponownie podał w wątpliwość swoje zaangażowanie w sojusz, twierdząc, że nie jest przekonany, czy w razie kryzysu Waszyngton otrzyma pomoc.
„WĄTPIĘ, CZY NATO BYŁOBY DLA NAS, GDYBYŚMY NAPRAWDĘ GO POTRZEBOWALI” — napisał na Truth Social, dodając jednak, że Stany Zjednoczone będą nadal wspierać swoich sojuszników z NATO.
Donald TrumpRoberto Schmidt / Stringer / Getty Images
NATO poszukuje rozwiązań, które pozwolą przezwyciężyć kryzys wywołany groźbami Stanów Zjednoczonych wobec Danii. Wśród analizowanych opcji jest rozpoczęcie specjalnej wspólnej misji na Grenlandię, mającej na celu deeskalację sytuacji i osłabienie stanowiska Donalda Trumpa.
Oprócz tego skrajnego scenariusza, który mógłby doprowadzić do konfliktu ze Stanami Zjednoczonymi, z rozmów, jakie serwis POLITICO przeprowadził z europejskimi urzędnikami, wyłaniają się trzy opcje na powstrzymanie Trumpa przez Europę: od kompromisu z Amerykanami, przez „zalanie” wyspy pieniędzmi po odwet gospodarczy.
Zajęcie Grenlandii przez Trumpa zburzyłoby światowy porządek, jaki znamy. Z punktu widzenia Polski wyjście USA z NATO oznaczałoby możliwą utratę wsparcia ze strony najsilniejszego sojusznika w obliczu zagrożeń ze strony Rosji.