Jak informowaliśmy we wtorek, prezydent Donald Trump ogłosił, że USA wycofują się z członkostwa w 66 organizacjach międzynarodowych. Chodzi m.in. o 31 instytucji związanych z ONZ. Na liście znalazły się m.in. Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC), Europejskie Centrum Doskonałości ds. Przeciwdziałania Zagrożeniom Hybrydowym czy Komisja Wenecka Rady Europy.

„Administracja Trumpa uznała, że te instytucje są zbyteczne, źle zarządzane, niepotrzebne, marnotrawne, źle prowadzone, zawłaszczone przez interesy podmiotów realizujących własne cele sprzeczne z naszymi lub stanowiące zagrożenie dla suwerenności, wolności i ogólnego dobrobytu naszego narodu” — przekazał Departament Stanu w oficjalnym oświadczeniu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie instytucje ONZ wycofały się z uczestnictwa USA?

Jakie komentarze wydał rzecznik ONZ Stephane Dujarric?

Ile wynosi budżet ONZ na 2026 rok?

Co powiedział Antonio Guterres o projektach ONZ?

ONZ reaguje na ruch Donalda Trumpa

Jak wynika z komunikatu ONZ, w czwartek do sprawy odniósł się rzecznik prasowy instytucji Stephane Dujarric. „Składki na regularny budżet Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz budżet operacji pokojowych, zatwierdzone przez Zgromadzenie Ogólne, są zobowiązaniem prawnym wynikającym z Karty Narodów Zjednoczonych dla wszystkich państw członkowskich, w tym Stanów Zjednoczonych” — czytamy w oświadczeniu.

Sprawę skomentował też kierujący ONZ Antonio Guterres, który zauważył, że wszystkie projekty ONZ będą kontynuowane.

„Wszystkie jednostki ONZ będą nadal realizować swoje mandaty nadane przez państwa członkowskie. Organizacja ma obowiązek działać na rzecz tych, którzy na nas polegają. Będziemy kontynuować realizację naszych mandatów z determinacją” — wyjaśnił w oświadczeniu Guterres.

Na 2026 r. Zgromadzenie Ogólne zatwierdziło regularny budżet w wysokości 3,45 mld dol. To znacznie mniej niż w poprzednich latach. W efekcie budżet organizacji jest mniejszy o 15 proc. Zakłada też zwolnienie 19 proc. pracowników.