Strażacy pożegnali zmarłą we wzruszającym wpisie, podkreślając jej zaangażowanie, poczucie humoru oraz ogólną życzliwość. Wiadomo, że Paula osierociła dwóch synów.
Potem opisali jakim człowiekiem była 30-latka. Opiekowała się m.in. Młodzieżową Drużyną Pożarniczą.
Na razie nie jest znana data i miejsce pogrzebu Pauli z OSP Złotokłos.
Sprawę śmierci 30-latki w Powiatowym Centrum Medycznym w Grójcu bada już prokuratura rejonowa w tym mieście. Szpital, w którym doszło do tragedii wydał w tej sprawie oświadczenie.