Irańska odpowiedź nie ogranicza się do słów. W Fardis władze otworzyły ogień do demonstrantów, co tylko podsyciło napięcia. Z kolei protestujący w Teheranie podpalili budynki rządowe.
Ajatollah Chamenei podkreślił, że Islamska Republika Iranu nie ugnie się pod presją i nie zrezygnuje w obliczu protestów ani wpływów zewnętrznych. – Islamska Republika Iranu nie ustąpi w obliczu protestów i nie będzie tolerować działania na rzecz obcych mocarstw – stwierdził Chamenei.
Trump ostrzega Iran. Chamenei odpowiada
W swoim przemówieniu Ali Chamenei bezpośrednio zaatakował prezydenta USA, nawiązując do ostatnich konfliktów i ofiar po stronie irańskiej.
– Jego ręce są splamione krwią ponad tysiąca Irańczyków – stwierdził Chamenei. – W ciągu dwunastodniowej wojny ponad tysiąc naszych rodaków – oprócz dowódców, naukowców i dostojników, także zwykłych ludzi – poniosło śmierć męczeńską – kontynuował.
– Trump powinien skupić się na problemach we własnym kraju – dodał Chamenei.
Na zakończenie ajatollah wysłał wyraźne ostrzeżenie do wszystkich, którzy sprzeciwiają się obecnej władzy. Podkreślił, że Republika Islamska „doszła do władzy dzięki krwi setek tysięcy szlachetnych ludzi” i zapewnił, że reżim „nie ustąpi przed niszczycielami”.