-
Wnętrze CX-6e jest nowoczesne, ale nie w stylu Mazdy
-
Mazda CX-6e. Układ napędowy
-
Kiedy Mazda CX-6e pojawi się w salonach?
Nowa Mazda CX-6e to obecnie drugi, obok 6e, elektryczny model w gamie marki. Obydwa auta wyróżniają się podświetlanym „skrzydłem” na atrapie, które pulsuje podczas otwierania i zamykania auta oraz w trakcie ładowania. Oba elektryczne modele powstały w ramach trwającej od ponad 20 lat współpracy joint venture z koncernem Changan i są produkowane w miejscowości Nankin w Chinach.
Mazda korzysta z technologii elektromobilnych rozwijanych w Państwie Środka oraz niższych kosztów produkcji i dzięki temu może zaoferować w Europie elektryczne modele w niższych cenach. Wersja Takumi została wyceniona na 206 100 zł, natomiast Takumi Plus kosztuje 219 tys. zł. Jak podkreśla producent, nowe elektryczne modele mimo, że bazują na rozwiązaniach technicznych koncernu Changan zostały dostrojone do europejskich warunków i gustów przez zespoły inżynierów z Japonii i Europy.

Mazda CX-6eSzymon PiaskowskiINTERIA.PL
Wnętrze CX-6e jest nowoczesne, ale nie w stylu Mazdy
Najbardziej kontrowersyjne w nowej Mazdy CX-6e jest wnętrze. Dominującym elementem kokpitu jest panoramiczny, aż 26-calowy ekran dotykowy. Jeszcze kilka lat temu Mazda podkreślała, że nie dąży do powiększania ekranów w samochodach, by nie odciągać kierowcy od tego, co najcenniejsze, czyli od prowadzenia.
Potężny ekran modelu CX-6e wygląda nowocześnie, ale niestety odbiega od tradycyjnej filozofii Mazdy. Dziś, kiedy marki samochodowe wracają do komfortowych fizycznych przycisków, wnętrze nowej Mazdy wydaje się być niewygodną konsekwencją współpracy z chińskim koncernem. Z tym większym sentymentem wspominamy, jakże przyjemne, chwile spędzone w subtelnych i eleganckich wnętrzach takich modeli Mazdy jak 3 i CX-30.

Mazda CX-6emateriały prasowe
Nie zmienia to faktu, że ultraszeroki ekran o proporcjach 32:9 i grubości zaledwie 9,5 mm robi duże wrażenie. Oferuje kontrast na poziomie 1:5000 i podzielony na dwie strefy, co pozwala kierowcy i pasażerowi z przodu korzystać z własnych, spersonalizowanych informacji.
System komunikacji uzupełnia duży wyświetlacz head-up, który nakłada wskazówki nawigacyjne na drogę przed pojazdem.

Mazda CX-6emateriały prasowe
System multimedialny obsługuje bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, a także sterowanie głosowe w języku polskim oraz sterowanie gestami. We wnętrzu Mazdy znajdziemy też takie rozwiązania jak głośniki Bluetooth w zagłówkach przednich foteli czy cztery tryby użytkowania. Tryb „Zaraz wracam” (Pet Comfort Mode) utrzymuje stałą temperaturę w kabinie dla zwierząt lub zakupów pozostawionych w aucie, jednocześnie wyświetlając informację, że kierowca wkrótce wróci. Dostępne są również „Tryb Odpoczynku”, który przygotowuje wnętrze do kilkugodzinnego postoju, dostosowując ustawienia foteli i wyłączając oświetlenie, oraz „Tryb Relaksu”, który zmienia konfigurację kabiny na krótką przerwę w podróży, regulując fotele, klimatyzację, oświetlenie i głośność systemu audio, z możliwością ustawienia budzika.

Mazda CX-6emateriały prasowe
Świetne wrażenie pozostawia też pachnąca skóra Nappa i przestronność. Auto ma 4,85 m długości, a rozstaw osi wynosi aż 290 cm. W nowej elektrycznej Maździe nie zabraknie miejsca dla całej rodziny, a wrażenie przestronności potęguje panoramiczny dach o powierzchni 1,05 m².
Mazda CX-6e. Układ napędowy
Mazda CX-6e została wyposażona w akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy (LFP) o pojemności 78 kWh, zasilający silnik elektryczny o mocy 190 kW (258 KM). Samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,9 sekundy i osiąga prędkość maksymalną 185 km/h. Zasięg w cyklu WLTP wynosi do 484 km, a szybkie ładowanie prądem stałym o mocy do 195 kW pozwala uzupełnić energię od 10 do 80% w około 24 minuty.

Mazda CX-6eSzymon PiaskowskiINTERIA.PL
Tu pojawia się drugi element, który może budzić kontrowersje. Napęd na tylne koła nieźle sprawdza się w liftbacku 6e, ale już w SUV-ie pozostawia niedosyt, szczególnie jeśli przyjdzie mu się zmierzyć z zimowymi warunkami. Podobno w kwestii napędu producent mnie powiedział jeszcze ostatniego słowa i być może pojawi się wersja dwusilnikowa, czyli czteronapędowa.

Mazda CX-6eSzymon PiaskowskiINTERIA.PL
Kiedy Mazda CX-6e pojawi się w salonach?
Mazda debiutuje w segmencie elektrycznych SUV-ów z nowocześnie wyglądającym, atrakcyjnie wycenionym i starannie wykonanym modelem CX-6e o nietypowym dla marki wnętrzu i pozostawiającym niedosyt napędzie na tylne koła.
Rynkowa premiera Mazdy CX-6e (od 206 tys. zł) w Europie zaplanowana jest na lato 2026 roku. Model będzie konkurował z Teslą Y (od 185 tys. zł), Skodą Enyaq Coupé (od 221 tys. zł) oraz Toyotą bZ4X (od 185 tys. zł).
„Wydarzenia”. Chińskie samochody nas szpiegują? „Koń trojański”Polsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
