Prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum poinformowała w piątek, że poleciła ministrowi spraw zagranicznych wzmocnienie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził przeprowadzeniem lądowych uderzeń przeciwko kartelom narkotykowym, które – jak stwierdził – kontrolują Meksyk.

Trump grozi uderzeniami w Meksyku. Prezydentka kraju reaguje

– Wczoraj poprosiłam ministra spraw zagranicznych Juana Ramóna de la Fuente o bezpośredni kontakt z sekretarzem stanu USA, a w razie potrzeby także o rozmowę z prezydentem Trumpem w celu wzmocnienia koordynacji – powiedziała Sheinbaum podczas konferencji prasowej.

Nie dotrą na sylwestra. Drogi oblodzone, zawracają

Wypowiedzi Trumpa dla stacji Fox News w czwartek były kolejnymi z serii eskalujących gróźb użycia amerykańskich sił zbrojnych przeciwko kartelom działającym na terytorium Meksyku, co władze tego kraju uznają za przekroczenie czerwonej linii.

Groźby Trumpa nabrały dodatkowej wagi po tym, jak USA zaatakowały w ubiegły weekend Wenezuelę i schwytały jej prezydenta Nicolása Maduro.

– Jednocześnie należy rozpocząć proces pojednania na szczeblu krajowym w Wenezueli, aby siły opozycyjne mogły zostać objęte amnestią i uwolnione, a także wypuszczone z różnych więzień i sprowadzone z powrotem do kraju, abyśmy mogli rozpocząć odbudowę społeczeństwa obywatelskiego – przekazał szef dyplomacji USA.

Źródła: Reuters, PAP, WP