Sejm przyjął ustawę o zawodzie psychologa. Za ustawą głosowało 241 posłów, 9 było przeciw, a 191 wstrzymało się od głosu. Nowe przepisy mają uporządkować sytuację prawną w zawodzie psychologa. Ważnym elementem nowych regulacji jest utworzenie samorządu zawodowego psychologów. Natomiast kontrowersje budzi poprawka usuwającą psychoterapię z katalogu świadczeń psychologa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Sejm odrzucił wszystkie wnioski mniejszości zgłoszone przez klub PiS. Posłowie poparli natomiast poprawki rekomendowane przez komisje zdrowia oraz polityki społecznej i rodziny, w tym ustalającą wysokość opłaty za wydanie zaświadczenia o wpisie do rejestru na 50 zł.

Dotychczasowa ustawa z 2001 r. nie była skutecznie wdrożona – brakowało przepisów wykonawczych, a samorząd psychologów nie został powołany.

Czytaj także w BUSINESS INSIDER

Kluczowym elementem nowych regulacji jest utworzenie samorządu zawodowego psychologów, który będzie podlegał nadzorowi ministra pracy. Przewidziano także uchwalenie Kodeksu etyki zawodowej psychologów.

Ustawa precyzuje definicję świadczeń psychologicznych – opracowaną przez środowiska zawodowe – oraz określa zasady uzyskiwania prawa do wykonywania zawodu i prowadzenia oficjalnego rejestru psychologów. Z kolei rejestr psychologów ma umożliwić ich weryfikację podobnie jak w przypadku lekarzy.

Zobacz też: Tak odzyskasz kontrolę nad rozmową z osobą, która stosuje manipulację

Psychoterapia wykreślona z listy świadczeń psychologicznych

Prace nad ustawą prowadziła specjalna podkomisja, a w grudniu projekt był rozpatrywany przez Komisję Polityki Społecznej i Rodziny oraz Komisję Zdrowia. Na początku grudnia wprowadzono poprawkę wykreślającą psychoterapię z listy świadczeń psychologicznych – zgodnie z ustawą psychologowie będą mogli prowadzić psychoterapię tylko na zasadach określonych w odrębnych przepisach. Te odrębne przepisy to kontrowersyjny poselski projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty (druk nr 1345).

Część psychologów wyraziła sprzeciw wobec tej zmiany, wskazując, że psychologowie kliniczni po wieloletniej edukacji i specjalizacji będą musieli ponownie zdobywać uprawnienia do prowadzenia psychoterapii razem z osobami po innych kierunkach studiów, takich jak np. politologia czy archeologia.

Zobacz też: Dlaczego nie pozwalamy sobie pomóc? Oto co myślimy o psychoterapii

Kontrowersyjny zapis w ustawie przyjętej przez Sejm. „Zaszkodzi pacjentom”

Usunięcie psychoterapii z wykazu świadczeń psychologicznych w rządowym projekcie ustawy o zawodzie psychologa zaszkodzi najbardziej pacjentom – oceniła w rozmowie z PAP psycholożka i psychoterapeutka dr Marta Siepsiak z Uniwersytetu SWPS w Warszawie.

Wyjaśniła, że poprawka wprowadzona do projektu ustawy oznacza, że psychologowie będą musieli uprawiać dwa zawody. – Nie będą mogli być psychologami wyspecjalizowanymi w psychoterapii jako jednej z gałęzi psychologii, ale będą musieli być psychologami i odrębnie psychoterapeutami. W konsekwencji będą należeć do odrębnej izby i podlegać innemu kodeksowi etycznemu, innym rozporządzeniom – wyjaśniała rozmówczyni PAP.

Przeciwko poprawce w czwartek protestowało przed Sejmem środowisko psychologów. Protestujący podkreślali, że nie postulują, żeby psycholog po studiach magisterskich prowadził psychoterapię, gdyż do tego potrzebne jest zaawansowane, specjalistyczne kształcenie.