– Krokiem do odbudowy demokratycznej Wenezueli jest wyraźne uznanie wyniku wyborów z 28 lipca 2024 roku – powiedział w piątek (9 stycznia) Edmundo Gonzalez Urrutia w rozmowie telefonicznej z premierem Hiszpanii Pedro Sanchezem. Przypomnijmy, 29 lipca 2024 roku Narodowa Rada Wyborcza ogłosiła, że Nicolas Maduro zdobył 51,95 proc. głosów, a jego kontrkandydat Edmundo Gonzalez Urrutia – 43,18 proc. Wenezuelska opozycja przedstawiła jednak protokoły z lokali wyborczych, z których wynikało, że Edmundo Gonzalez Urrutia uzyskał 73,2 proc. poparcia. Po ogłoszeniu przez reżim w Caracas zwycięstwa Nicolasa Maduro władze nasiliły represje wobec opozycji i wydały nakaz aresztowania Edmunda Gonzaleza Urruttii. Polityk został zmuszony do wyjazdu do Hiszpanii, gdzie otrzymał azyl.

„Hiszpania popiera pokojowe, demokratyczne przemiany w Wenezueli”

– Wenezuela potrzebuje prawdziwej transformacji, a żeby tak się stało, konieczne jest uwolnienie wszystkich więźniów politycznych, zakończenie prześladowań, rozbrojenie grup paramilitarnych i uszanowanie woli ludu wyrażonej 28 lipca – powiedział Edmundo Gonzalez Urrutia premierowi Hiszpanii. 

„Hiszpania popiera pokojowe, demokratyczne przemiany w Wenezueli, wypracowane poprzez dialog i kierowane przez samych Wenezuelczyków” – ogłosił po rozmowie na portalu X premier Hiszpanii Pedro Sanchez. Władze w Madrycie również nie uznają wygranej Nicolasa Maduro z 2024 roku. 

Zobacz wideo Amerykańska półkula. Sto lat interwencji

Maria Corina Machado: Zaprowadzimy porządek

O wyborach prezydenckich z 2024 roku przypomniała także przywódczyni wenezuelskiej opozycji Maria Corina Machado. „Edmundo Gonzalez Urrutia powinien natychmiast przejąć mandat konstytucyjny i zostać uznany za głównodowodzącego narodowych sił zbrojnych przez wszystkich urzędników i żołnierzy, którzy się na nie składają” – napisała w oświadczeniu, które opublikowała 3 stycznia. „Zaprowadzimy porządek, uwolnimy więźniów politycznych, zbudujemy wyjątkowe państwo i sprowadzimy nasze dzieci z powrotem do domu” – zapowiedziała Machado. „Dziś jesteśmy gotowi, by (…) przejąć władzę. Pozostańmy czujni, aktywni i zorganizowani, aż Transformacja Demokratyczna się zmaterializuje. Przemiana, która potrzebuje nas WSZYSTKICH” – napisała Machado.

Maria Corina Machado jest liderką wenezuelskiej opozycji i od lat doświadczała represji ze strony reżimu Nicolasa Maduro. Mimo prześladowań zdecydowała się pozostać w kraju. W 2025 roku Machado została laureatką Pokojowej Nagrody Nobla – komitet Noblowski docenił jej pracę na rzecz praw demokratycznych Wenezuelczyków oraz walkę o pokojowe przejście od dyktatury do demokracji.

Czytaj także: „Donald Trump zdecydował ws. Wenezueli. 'Odwołałem drugą falę ataków'”.

Źródło: Pedro Sanchez/X, El Pais, Maria Corina Machado/X