W środę Duma Katalonii rozbiła w półfinale rywali z Bilbao aż 5:0. Niestety, w tak efektownym triumfie żadnego udziału nie miał najlepszy snajper w historii naszej kadry i do niedawna jeszcze podstawowy napastnik Blaugrany. „Lewy”, choć wynik ustalony był już po pierwszej połowie, którą Barca wygrała 4:0, nie pojawił się na murawie nawet na kilka minut.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Wiele wskazuje na to, że Lewandowski nie ma co liczyć na miejsce w podstawowej „11” także w finale Superpucharu Hiszpanii, w którym dojdzie do El Clasico. Jak podkreśla Molina, na środku ataku ponownie zagra Ferran Torres, a Polak nie jest już „świętą krową” w talii Flicka.
Tak w Barcelonie podsumowali Roberta Lewandowskiego
„Lewandowski nie stracił instynktu strzeleckiego, ale coraz trudniej znosi granie dwóch meczów tygodniowo. Kluczowe jest jednak to, czego wymaga Flick: napastnik ma agresywnie pressować i przesuwać linię obrony wysoko, do środka boiska. Pod tym względem Ferran ma nad nim wyraźną przewagę. Do tej pory mówiło się, że Hiszpan ma gorszą skuteczność, ale w tym sezonie liczby mówią co innego. Obaj mają identyczną średnią” — przyznaje.
„Lewandowski wciąż jest goleadorem i komercyjnie mocną marką” — relacjonuje Molina, powołując się na głosy z wnętrza klubu z Camp Nou. „Taka jest jednak kolej rzeczy. Pomógł nam stanąć na nogi i musimy być mu za to wdzięczni. Teraz jednak trzeba wszystko rozważyć, zanim zapadnie decyzja” — słyszy od osób ze struktur sportowych, które nie mają wątpliwości, że czas 37-latka w absolutnej elicie powoli dobiega końca.
Robert Lewandowski i Ferran Torres (Foto: Eric Alonso / Contributor / Getty Images)
Dziennikarz nie ma jednak wątpliwości, że Polak nadal jest „killerem”. W tym sezonie zdobył 9 goli w 19 rozegranych meczach — wylicza, dodając jednak, że tylko 10 z nich zaczął w podstawowym składzie. „Wiek robi swoje, a kontuzje to potwierdzają. Przez 8 lat w Bayernie Lewandowski opuścił 26 meczów. W Barcelonie, przez trzy i pół sezonu, aż 22” — zauważa.
Jednocześnie Molina zaznacza, że większość źródeł jest przekonana, że po zakończeniu kontraktu, który wygasa 30 czerwca 2026 r., Lewandowski odejdzie z FC Barcelona.