Temat „przekazania” Pokojowej Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi niespodziewanie został wywołany przez sprzyjającą prezydentowi Stanów Zjednoczonych telewizję Fox News. Podczas czwartkowego wywiadu prowadzący rozmowę Sean Hannity wspomniał, że rozmawiał z Coriną Marią Machado w tym tygodniu.
– Ona otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla. Kiedy przyjęła tę nagrodę, zadedykowała ją panu. W tym tygodniu powiedziała mi, że chce przekazać panu swoją Pokojową Nagrodę Nobla za wyzwolenie jej kraju – stwierdził Hannity.
Co dalej z UE-Mercosur? Wśród naszych rozmówców panuje pesymizm
Rzeczywiście Machado złożyła taką deklarację w stosunku do Trumpa.
– Z pewnością chciałabym móc mu osobiście powiedzieć, że wierzymy, iż naród wenezuelski – bo to nagroda od narodu wenezuelskiego – z pewnością chce mu ją wręczyć i podzielić się nią z nim – powiedziała Machado we wcześniejszej rozmowie z Fox News.
Hannity dopytał, czy prezydent Stanów Zjednoczonych „przyjąłby” Pokojową Nagrodę Nobla, którą wenezuelska opozycjonistka chce mu przekazać.
– Rozumiem, że ona przyjedzie w przyszłym tygodniu i nie mogę się doczekać, aby się z nią przywitać. Słyszałem, że ona chce to zrobić. Byłoby to wielkim zaszczytem – przyznał Trump.
Jest decyzja Trumpa ws. Wenezueli. „Zrezygnowałem”
Co na to Norweski Instytut Noblowski? Mamy komentarz
Wirtualna Polska zadała w tej sprawie pytanie Norweskiemu Instytutowi Noblowskiemu, który pełni rolę sekretariatu dla Norweskiego Komitetu Noblowskiego, przyznającego Pokojową Nagrodę Nobla. Spytaliśmy, czy symboliczne lub faktyczne „dzielenie się” nagrodą z osobą, która nie została nominowana na laureata przez Komitet Noblowski, jest w ogóle możliwe.
„Nagroda Nobla nie może zostać cofnięta ani przekazana innym osobom. Po ogłoszeniu laureata (laureatów) decyzja ta pozostaje niezmienna” – odpowiedział na pytanie WP Erik Aasheim, kierownik ds. komunikacji Norweskiego Instytutu Noblowskiego.
Jednak okazuje się, że jest coś, czym Machado może się z Trumpem podzielić. To pieniądze.
„Jeśli chodzi o kwotę nagrody pieniężnej, laureat (laureaci) mogą nią dysponować według własnego uznania” – dodał Aasheim.
Laureaci Nagrody Nobla otrzymują po 11 mln koron szwedzkich. To około 4,3 mln zł.
Trump twierdzi, że zakończył osiem wojen. Sprawdziliśmy wszystkie z nich
Trump zmienia podejście do Machado
Wyrażony w najnowszym wywiadzie stosunek Trumpa do wenezuelskiej opozycjonistki diametralnie się zmienił po wspomnianej deklaracji Machado. Zaledwie dwa dni temu przywódca Stanów Zjednoczonych publicznie stwierdził, że Machado nie nadaje się, żeby zostać następczynią Nicolasa Maduro.
– Myślę, że byłoby jej bardzo trudno zostać liderką – stwierdził Trump. – Nie ma w kraju ani poparcia, ani szacunku – dodał prezydent Stanów Zjednoczonych.
Tymczasem zaraz po aresztowaniu Maduro przez Amerykanów, wenezuelska opozycjonistka, przebywająca obecnie poza granicami swojego kraju, stwierdziła, że jej koalicja powinna sprawować władzę w Wenezueli.
– Jesteśmy gotowi i chętni służyć naszym obywatelom – powiedziała Machado w wywiadzie z telewizją CBS.
Na razie się jednak na to nie zanosi, bo jak podał w tym tygodniu „The Wall Street Journal”, Trump zdecydował się poprzeć w roli następcy Maduro byłą wiceprezydent Delcy Rodriguez. Powodem miało być to, że według analityków CIA zarówno Machado, jak i kandydat opozycji w ostatnich wyborach Edmundo Gonzalez Urrutia „będą mieli trudności z uzyskaniem legitymizacji jako przywódcy, napotykając opór ze strony prorządowych służb bezpieczeństwa, sieci handlarzy narkotyków i przeciwników politycznych”.
Jednak „The Washington Post” wskazywał osobiste motywy tej decyzji. U jej podstaw miało być właśnie przyjęcie przez Machado Pokojowej Nagrody Nobla.
– Gdyby odmówiła i powiedziała: „nie mogę jej przyjąć, ponieważ należy do Donalda Trumpa”, byłaby dziś prezydentem Wenezueli – powiedział gazecie anonimowy informator.
Trump nie ukrywał, że oczekiwał w ubiegłym roku otrzymania Pokojowej Nagrody Nobla. Przekonywał, że mu się ona należy. 7 stycznia na swojej platformie Truth Social stwierdził tak: „Pamiętajcie też, że sam ZAKOŃCZYŁEM 8 WOJEN, a Norwegia, członek NATO, naiwnie postanowiła nie przyznać mi Pokojowej Nagrody Nobla”.
Paweł Buczkowski, dziennikarz Wirtualnej Polski