W sobotę wypada tzw. miesięcznica smoleńska. Jak każdego 10. dnia miesiąca, tak i dziś przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości przyszli na plac Piłsudskiego w Warszawie, aby przed pomnikiem ofiar katastrofy złożyć wieniec. Podczas obchodów tradycyjnie przemawiał prezes partii Jarosław Kaczyński. Jego krótkie wystąpienie próbowali zagłuszyć przeciwnicy, którzy krzyczeli do polityka: „kłamca!”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kto próbował nagrać Antoniego Macierewicza?
Jakie zdarzenie miało miejsce przed pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej?
Co zawierał kontrowersyjny wieniec składany przez aktywistów?
Kto przemawiał podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej?
Chciał nagrać Antoniego Macierewicza. Tak to się skończyło. Do sieci trafiło nagranie
Wcześniej w tym miejscu, również jak co miesiąc, pojawili się przeciwnicy obchodów upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej. Aktywiści związani ze Zbigniewem Komosą za każdym razem składają przy pomniku kontrowersyjny wieniec z tabliczką z napisem: „Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród Polski”.
Tym razem również próbowali to zrobić. Z relacji jednego z nich, Arkadiusza Szczurka, wynika, że w tym miesiącu aktywiści planowali kontrowersyjny wieniec złożyć o godz. 5 nad ranem. Jak się okazuje, z tego powodu jeszcze wcześniej na miejscu pojawił się Antoni Macierewicz z PiS. Polityk razem z towarzyszącymi mu mężczyznami próbowali powstrzymać aktywistów przed złożeniem wieńca. Do sieci trafiło nagranie, na którym udokumentowano zdarzenie.
Na nagraniu widać Antoniego Macierewicza stojącego przed pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej. Jeden z jego towarzyszy próbuje przeszkodzić w nagrywaniu Arkadiuszowi Szczurkowi, świecąc mu prosto w telefon.
— pyta Arkadiusz Szczurek.
Polak prawdziwy, nie taki jak Ty zdrajca
— odpowiada mu mężczyzna.
— mówi dalej Arkadiusz Szczurek
Nie mówiłbyś tak do mnie, gdyby te szpalery [policyjne] cię nie odgradzały
— odpowiada mu mężczyzna, cały czas świecąc w jego telefon.
Na nagraniu słychać, jak Arkadiusz Szczurek dopytuje jeszcze mężczyznę o to, jak się nazywa. Nie dostaje jednak żadnej odpowiedzi. Ostatecznie aktywistom udało się położyć pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej kontrowersyjny wieniec.

Wieniec złożony przez uczestników protestu przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r. na pl. Piłsudskiego w WarszawieLeszek Szymański / PAP