— Od 24 godzin wysoko postawieni dygnitarze, w tym przewodniczący Zgromadzenia Islamskiego, próbują uzyskać francuskie wizy dla swoich rodzin za pośrednictwem paryskiego prawnika — powiedział w środę irański dziennikarz francuskiego pochodzenia Emmanuel Razavi w programie Points de Vue w kanale telewizyjnym „Le Figaro”.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Według Razaviego o francuskie wizy ubiega się co najmniej 20 urzędników, którzy są zaangażowani w międzynarodowy handel narkotykami z mafiami meksykańskimi, kolumbijskimi i wenezuelskimi, a także w handel bronią, dziełami sztuki i w prostytucję.
- Dlaczego irańscy dygnitarze ubiegają się o francuskie wizy?
- Kto planuje ucieczkę do Moskwy?
- Jakie aktywa chce zabrać ze sobą Ali Chamenei?
- Co wywołało masowe demonstracje w Iranie?
Ajatollah planuje ucieczkę do Moskwy
Londyński „Times”, opierając się na źródłach w brytyjskim wywiadzie, zasugerował natomiast, że najwyższy przywódca polityczny i duchowy Iranu 86-letni Ali Chamenei planuje szybką przeprowadzkę do Moskwy wraz z synem i 20 członkami rodziny, a także z wszelkimi płynnymi aktywami o wartości szacowanej na 95 mld dol., które pozostają pod jego osobistą kontrolą w fundacji religijnej Setad. Jeśli oczywiście uda mu się zmieścić to wszystko na pokładzie samolotu.
Do domniemanej podróży do Rosji irańskiego ajatollaha zainspirował prawdopodobnie zdetronizowany syryjski przywódca Baszar al-Asad, który w grudniu 2024 r., uciekł z Damaszku do Moskwy z rodziną, zanim rebelianci zdobyli stolicę i jego pełen przepychu pałac.
Seria ciosów w sojusz Iranu, Syrii i Rosji
Podobnie jak irański, tak i syryjski reżim wspierany był przez Kreml. Upadek Asada był dla niego poważnym ciosem, który nadwerężył pozycję Rosji na Bliskim Wschodzie. Również Iran stracił wówczas kluczowego sojusznika w tej części świata. A sześć miesięcy później doświadczył izraelskiego ataku, który całkowicie obnażył jego słabość.
Najnowszym wstrząsem dla irańskiego przywódcy było uprowadzenie w minioną sobotę i wywiezienie do Stanów Zjednoczonych samozwańczego prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, również bliskiego sojusznika Iranu.
Te plany ucieczki irańskich elit pojawiły się, gdy w Iranie drugi tydzień trwają masowe demonstracje. Pierwotnie wywołane poważnym kryzysem gospodarczym, szybko przybrały formę protestów przeciwko obecnym władzom, którym towarzyszy wezwanie do powrotu do kraju 65-letniego Rezy Pahlaviego, wygnanego syna ostatniego szacha Iranu.
Jednocześnie Stany Zjednoczone gromadzą poważne siły morskie i powietrzne w bazach wojskowych położonych nad Zatoką Perską w bezpośrednim sąsiedztwie Iranu, czekając prawdopodobnie na upadek jego władz.