Decyzja Władimira Putina o inwazji na Ukrainę stawia Rosję w trudnej pozycji na arenie międzynarodowej. Jak wskazuje „Die Welt”, konflikt ten niesie ze sobą poważne konsekwencje dla polityki zagranicznej i gospodarki tego kraju. Rosja, próbując osiągnąć swoje cele bez względu na koszty, spotyka się z reakcją ze strony wielu państw, co wpływa na jej osłabienie globalne.
16-latka była na pasach. Koszmarny finał. Boli od samego patrzenia
Straty wizerunkowe oraz finansowe Rosji są najbardziej widoczne w Wenezueli. Zatrzymanie Nicolasa Maduro przez USA oznacza przejęcie regionu przez amerykańską strefę wpływów, co wywołuje niepewność związanej z rosyjskimi inwestycjami.
„Die Welt” podkreśla, że spłata rosyjskiego kredytu dla Maduro stoi pod znakiem zapytania. Takie działania mają daleko idące konsekwencje dla rynku energetycznego.
Na Bliskim Wschodzie także widać spadek rosyjskich wpływów. Syria, choć pozostaje sojusznikiem, stara się balansować wpływy pomiędzy Rosją, a regionalnymi mocarstwami jak Turcja. Wpływy Moskwy maleją również w Iranie, który zmaga się z wewnętrznymi problemami gospodarczymi i politycznymi.
W Armenii, która nie uzyskała wsparcia w konflikcie o Górski Karabach, zwrot ku Zachodowi staje się faktem. „Die Welt” wskazuje, że relacje Rosji z Azerbejdżanem ochłodziły się po przypadkowym zestrzeleniu azerskiego samolotu. W Mołdawii i Kazachstanie coraz wyraźniej zauważalny jest proeuropejski i prozachodni kierunek.
Rosja, mimo starań, traci wpływy na wielu frontach, co prowadzi do konieczności reewaluacji jej polityki zagranicznej. Jedynym sukcesem jest zwycięstwo prorosyjskiej partii „Gruzińskie Marzenie” w Gruzji, co daje Moskwie pewną, choć ograniczoną, nadzieję na utrzymanie wpływów w tym kraju.