Viki Gabor wzięła niespodziewany ślub. O wszystkim opowiedział dziadek jej wybranka
27 grudnia 2025 roku Bogdan Trojanek z dumą ogłosił, że jego wnuk Giovanni poślubił wokalistkę Viki Gabor. Szybko okazało się jednak, że ślub był tylko symboliczny i dotyczył tradycji, z której rodzina się wywodzi. Na prawne sformalizowanie związku artystki i jej wybranka trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.
To jednak nie przeszkadza Bogdanowi, który w mediach chętnie opowiada o uczuciu młodych. Sami zainteresowani przez długi czas milczeli. W końcu jednak Viki Gabor pojawiła się w telewizji i opowiedziała o tym, jakie ma plany na przyszłość.
Ewa Chodakowska o relacji z Lewandowską. Co myśli o diecie gwiazd?pomponik.pl
Viki Gabor przerwała milczenie. Opowiedziała o planach na najbliższe miesiące
W sobotni poranek Viki Gabor pojawiła się w studiu „Dzień dobry TVN„. Artystka swoją wizytę zaczęła od opowieści o tym, co dzieje się w jej życiu zawodowym. Jak się okazuje, piosenkarka ma ręce pełne roboty – pracuje nad nowymi utworami.
„Mam plany. No dużo nowości muzycznych. Cały czas coś tworzę, siedzę w studio, nagrywam, więc tak naprawdę zaczął się rok, ale jest chyba bardziej intensywny niż ten poprzedni, więc jest dużo pracy. No i myślę, że dużo nowości za niedługo” – wyznała.
W trakcie rozmowy nie mogło oczywiście zabraknąć pytań o życie prywatne wokalistki. Prowadzący Damian Michałowski wprost zapytał Viki o to, czy pojawiające się w sieci informacje na temat jej związku w jakiś sposób wpływają na jej pracę.
„Ja totalnie nawet nie zwracałam na to uwagi. Mam strasznie dużo roboty na głowie i dużo pracuję” – skomentowała artystka.
W trakcie rozmowy Viki Gabor wyjaśniła, że zniknięcie z jej instagramowego profilu zdjęć nie było związane z zaręczynami, lecz zostało zaplanowane dużo wcześniej, jako element promocji jej nowych utworów.
„To było już zaplanowane parę miesięcy przed sylwestrem, więc to nie wyszło tak po prostu. Jest to częścią mojego planu” – wyjaśniła Gabor.
Viki Gabor nie dała się sprowokować. Tak odpowiedziała na pytania o ukochanego
Od początku widać było, że prowadzący „DDTVN” chcą jak najwięcej dowiedzieć się o życiu miłosnym swojej gościni. Nic więc dziwnego, że w końcu z ich ust padło pytanie o emocje, które towarzyszą Viki w związku ze ślubem. Piosenkarka nie chciała jednak rozmawiać na ten temat.
„No słuchajcie, jestem szczęśliwa i myślę, że to jest najważniejsze. Ja na przykład jestem takim typem osoby, która nie mówi za bardzo o swoim życiu prywatnym, bo myślę, że każda osoba chce zachować swoją prywatność. Tym bardziej, że ja mam wrażenie, że nikogo to nie obchodzi. Tworzę muzykę i jestem tu po to, żeby śpiewać, żeby pisać, a nie żeby mówić o tym, jak będzie wyglądać mój ślub” – stwierdziła ostro.
Gabor wyraźnie zaznaczyła, że nie chce komentować plotek, które pojawiają się na jej temat w sieci.
„Myślę, że to jest bardzo ważne, żeby odnaleźć swoją połówkę, bo każdy człowiek tego potrzebuje. Więc no co ja mogę powiedzieć?” – stwierdziła Viki.
Damian Michałowski nie chciał odpuszczać tematu i na sam koniec zadał Gabor pytanie, które rozwiało wszelkie wątpliwości.
„A ty odnalazłaś?” – zapytał.
„Tak” – odparła krótko artystka, czym ucięła już chyba wszystkie spekulacje internautów.
Czytaj także:Halo! Wejdź na halotu.polsat.pl i nie przegap najświeższych informacji z poranka w Polsacie.
Zobacz też:
Tadla nie mogła dłużej milczeć ws. ślubu Gabor. Nagle zgasiła Trojanka