Trwająca zima mocno daje się we znaki i przypomina obrazki, których świadkami byliśmy dobrych paręnaście lat temu. Duża ilość śniegu i solidne mrozy tworzą co prawda piękną dla oka scenerię, ale przy okazji spore problemy. Również dla sportowego środowiska.

Przykładem mogą być obrazki z Andory, gdzie nasypało aż 28 cm śniegu. To spory problem dla klubu FC Andorra, który o godzinie 16:15 ma zmierzyć się przed własną publicznością z Cultural Leonesa w ramach rozgrywek zaplecza La Liga. Rozwiązanie postanowił znaleźć właściciel tej drużyny, Gerard Pique.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!

Były piłkarz, który przez lata zachwycał w barwach FC Barcelony, postanowił chwycić za łopatę do odśnieżania. Mało tego w mediach społecznościowych klubu pojawiło się nagrania, na którym Pique nawołuje kibiców do pomocy w przygotowaniu murawy na zaplanowane na sobotę spotkanie.

„Zachęcamy wszystkich mieszkańców Andory, aby przybyli i pomogli nam, przynosząc łopaty i sprzęt do usuwania śniegu ze stadionu” – powiedział legendarny obrońca reprezentacji Hiszpanii, który ma w dorobku m.in. mistrzostwo świata (2010) i Europy (2012). Pique ma nadzieję, że jego apel przyniesie efekt, a spotkanie z Leonesą uda się przeprowadzić.

Po 20 kolejkach La Liga 2 FC Andorra zajmuje 14. miejsce w tabeli i ma na koncie 24 punkty. Taki sam dorobek zgromadzili najbliżsi rywale zespołu Pique, którzy mają jednak gorszy bilans meczowy.