Ursula von der Leyen podkreśliła, że UE zdecydowanie potępia brutalne tłumienie demonstracji. „Odpowiedzialni za te działania zostaną zapamiętani jako ci, którzy stanęli po złej stronie historii” — napisała na platformie społecznościowej X.

Wpis szefowie KE na platformie X

Dodała,, że Unia Europejska wzywa do uwolnienia osób aresztowanych podczas protestów, a także do przywrócenia w kraju pełnego dostępu do internetu i poszanowania przez irańskie władze praw podstawowych. „Ulice Teheranu i miasta na całym świecie rozbrzmiewają odgłosami kroków irańskich kobiet i mężczyzn domagających się wolności. Wolności słowa, zgromadzeń, podróżowania, a przede wszystkim wolności życia. Europa w pełni ich popiera” — zapewniła szefowa KE.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Czytaj także w BUSINESS INSIDER

Zobacz także: Iran ogarnia fala protestów. Demonstranci przeciwko reżimowi na ulicach

Protesty w Iranie

Od kilkunastu dni w całym Iranie trwają antyrządowe manifestacje. Protesty rozpoczęły się od strajku związanego z gwałtownym spadkiem wartości krajowej waluty i trudną sytuacją ekonomiczną, ale szybko nabrały charakteru politycznego. Pojawiły się hasła wymierzone w rząd i władzę ajatollahów. W ciągu kilkunastu dni manifestacje objęły — według opozycyjnego portalu Iran International — powyżej 200 miast..

Po dwóch dniach eskalacji protestów armia islamskiej republiki wydała oświadczenie, w którym zobowiązała się do ochrony „strategicznej” infrastruktury kraju i zapowiedziała walkę z „wrogimi spiskami”. Jak informuje „Financial Times, władze kraju oskarżają o wywołanie zamieszek zagraniczne siły, w tym Izrael i Stany Zjednoczone.

Jak donoszą organizacje pozarządowe, aby rozpędzić manifestantów policja używa broni i gazu łzawiącego. Agencja AP, powołując się na lokalnych aktywistów, poinformowała w piątek, że w protestach zginęły co najmniej 62 osoby, a ponad 2270 zostało zatrzymanych