Gala Mistrzów Sportu „Przeglądu Sportowego” to nie tylko moment wręczania nagród najlepszym zawodnikom minionego roku, ale również jedno z największych wydarzeń medialnych w Polsce. Co roku przyciąga uwagę milionów widzów dzięki rozbudowanej oprawie telewizyjnej i obecności gwiazd sportu, kultury oraz show-biznesu. W tym roku widowisko wykraczające daleko poza ramy samego plebiscytu znów przyciągnęło do Teatru Wielkiego Opery Narodowej masę znanych osobistości.

Beata Kozidrak wystąpiła na Gali Mistrzów Sportu. Zaliczyła wpadkę

Poza uhonorowaniem najważniejszych rodzimych sportowców minionego roku i stulecia, Gala Mistrzów Sportu była platformą dla znamienitych artystów. Tego wieczoru na scenie Teatru Wielkiego Opery Narodowej wystąpili m.in. Julia Wieniawa i Grubson. Nie zabrakło także Beaty Kozidrak, która odziana w białą, szykowną kreację wykonała ponadczasową „Białą Armię”. Już na początku występu gwiazda pomyliła tekst – publika dwukrotnie usłyszała fragment „nigdy nie będziesz już sam”.

Mimo drobnej wpadki, Beata mogła liczyć na ogromne wsparcie publiczności – kamery pokazały doskonale bawiących się Radosława Majdana czy Katarzynę Zillmann, którzy wraz z Kozidrak śpiewali tekst kultowego przeboju. Występ zwieńczyły gromkie brawa. Niestety, internauci byli bardziej surowi – media społecznościowe zalała fala komentarzy.

Ojej, Beata Kozidrak śpiewa w zbyt wysokiej skali na Gali „Przeglądu Sportowego”, orkiestra zaczęła w złej tonacji. Pani dyrygent niedostosowaną tonacji?; Zjawiskowa; A Kozidrak to jakaś przeziębiona?; Z całym szacunkiem do twórczości, ale Beata Kozidrak to już „Białej Flagi” nie powinna na żywo śpiewać; Pięknie; Beata? To Ty? Bo nie brzmisz; Chyba coś nie w formie pani Beata – czytamy na platformie X i na Instagramie.

Zgadzacie się z internautami?