• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Hennig-Kloska zmierzą się w II turze wyborów na szefa Polski 2050. W sobotnim głosowaniu poparło je odpowiednio 277 i 131 członków partii. O przywództwo w partii po Szymonie Hołowni ubiegało się pięcioro jej członków. Trzecie miejsce w głosowaniu zdobyła Joanna Mucha z 119 głosami poparcia. Za nią znaleźli się Ryszard Petru — 95 głosów i Rafał Kasprzyk — 34 głosy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

— Dziękuję wszystkim osobom, które dziś na mnie głosowały. To ogromne zaufanie społeczne, które od was dostałam. Będę starała się sprostać wyzwaniu, jakie przede mną stawiacie — powiedziała Hennig-Kloska na opublikowanym w sobotę wieczorem nagraniu na platformie X.

  • Kto bierze udział w II turze wyborów na szefa Polski 2050?
  • Ile głosów poparcia otrzymała Paulina Hennig-Kloska?
  • Jakie miejsce zajęła Joanna Mucha w głosowaniu?
  • Co Paulina Hennig-Kloska powiedziała o współpracy po wyborach?

Paulina Hennig-Kloska zwróciła się do swojej kontrkandydatki

Szefowa resortu klimatu i środowiska podziękowała też wszystkim, którzy wspierali jej kampanię wyborczą i pomagali ją przygotować. Pogratulowała m.in. Joannie Musze, która według niej „zrobiła świetny wynik, depcząc jej po piętach”. — Liczę na naszą dalszą współpracę — powiedziała ministra.

Podkreśliła, że bardzo dobry wynik uzyskał Ryszard Petru. — Rafał (Kasprzyk) tak samo. Wiele rozmawialiśmy w trakcie tej kampanii o zmianach, które w naszej organizacji, w naszym ugrupowaniu są potrzebne. Zapraszam was już dziś do współpracy. Niezależnie od tego, jaki będzie wynik drugiej tury wyborów, ta współpraca jest nam dziś bardzo, bardzo potrzebna — dodała.

Pogratulowała też Pełczyńskiej-Nałęcz, z którą spotka się w drugiej turze wyborów. — Kasiu, bardzo dobry wynik, ale drugiej tury nie oddam bez walki — powiedziała