Jak napisał w oświadczeniu Biały Dom, dekret sprawia, że umieszczane na kontach USA środki ze sprzedaży wenezuelskiej ropy naftowej nie mogą być przedmiotem roszczeń innych osób, podmiotów i państw. Środki te nie mogą być transferowane bez wyraźnej zgody rządu USA.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie rozporządzenie podpisał Donald Trump?

Co ma na celu podpisane rozporządzenie?

Ile baryłek ropy obejmuje pierwsza transza?

Na co mają być wydawane pieniądze z wenezuelskiej ropy?

„Rozporządzenie potwierdza, że fundusze stanowią suwerenną własność Wenezueli i są przechowywane przez Stany Zjednoczone w celach rządowych i dyplomatycznych” — czytamy w komunikacie.

Rozporządzenie mówi o tym, że krok ten jest konieczny, by realizować interes narodowy USA, w tym zapewnić powstrzymanie migracji (z Wenezueli), czy podejmować działania przeciwko Iranowi i Hezbollahowi, z którymi współpracował reżim Nicolasa Maduro.

Donald Trump ma pomysł na Wenezuelę

Rozporządzenie jest częścią umowy USA z reżimem w Caracas, w ramach której ropa naftowa z Wenezueli ma być sprzedawana przez USA na światowych rynkach. Według zapowiedzi prezydenta Trumpa, pieniądze z tego tytułu mają być wydawane na korzyść zarówno Wenezueli, jak i USA. Wenezuela ma ponadto wydawać te środki tylko na zakup towarów ze Stanów Zjednoczonych.

Pierwsza transza surowca obejmuje 50 mln baryłek ropy o wartości ok. 3 mld dol. Trump zapowiedział jednak, że proces ten będzie kontynuowany „bezterminowo”.

Przejęcie kontroli nad wenezuelską ropą ma być według wizji administracji Trumpa jednym ze środków nacisku na władze w Caracas, by realizowały one wolę USA.