
VBW Gdynia nie zagra w finale Pekao S.A. Pucharu Polski. W półfinale rozgrywanego w Sosnowcu turnieju Gdynianki przegrały ze Ślęzą Wrocław 76:80 (19:21, 17:20, 24:27, 16:12). Podopieczne trenera Martinsa Zibartsa po raz trzeci w tym sezonie musiały uznać wyższość drużyny z Wrocławia.
VBW: Jakubiuk 24 (1×3, 12 zb.), Scott 18 (2×3, 5 zb.), Wrzesiński 12 (11 as.), Ułan 9 (3×3), Hobby 7 (8 zb., 6 as.) – K. Maj 6 (2×3), Piestrzyńska, Wysocka
Ślęza: Mielnicka 22 (2×3, 5 zb., 6 as.), Davis 16 (11 zb.), Kraker 11 (3×3), Strautmane 6 (8 zb.), Fiszer 3 (5 as.) – Vihmane 10 (5 as.), Kulińska 7 (1×3), Zięmborska 5 (1×3), Jeziorna

VBW Gdynia w Pucharze Polski w lepszych nastrojach i bez presji. O finał ze Ślęzą
Wrocławianki zaczęły mecz od trafienia trzech pierwszych rzutów z gry i po 88 sekundach prowadziły 6:2. Pięciu punktów z rzędu Lei Scott pozwoliło VBW Gdynia wyjść na prowadzenie przed upływem 3 minut gry (7:6). Po prawie trzech minutach bez celnego rzutu z gry Ślęza zdobyła punkty, które pozwoliły jej odzyskać prowadzenie (9:7). W 6. minucie Wrocławianki miały 5 punktów przewagi (14:9), ale akcja 2+1 Constance Hobby i dwa wykorzystane rzuty wolne przez Scott doprowadziły do remisu (14:14). Kolejne minuty to małe ucieczki Wrocławianek i pogoń Gdynianek. Ślęza odpowiedziała trafieniem za trzy (17:14). Gdynianki ponownie dogoniły rywalki po trzech punktach Barbory Wrzesiński (17:17). W ostatniej minucie obie drużyny nie potrafiły umieścić piłki w koszu i po 10 minutach Ślęza prowadziła 21:19.

Nowa zawodniczka zrobiła różnicę. VBW Gdynia wygraną w Lublinie przerwała serię porażek
Drugą kwartę Gdynianki zaczęły od nieskutecznej gry w ataku i rywalki odskoczyły na 7 punktów (20:27). Trener Martis Zibarts wziął czas. Po powrocie na parkiet VBW nie zdołały odrobić strat, bo nadal miały problemy z rzutami z gry. Po kontrze Ketiji Vihmane w 15. minucie przewaga Ślęzy wzrosła do 10 punktów (35:25). Niemoc Gdynianek przełamała Scott (27:35). Akcja 2+1 Wrzesiński zmniejszyła stratę VBW do 5 punktów (30:35). Kolejne, trzecie w drugiej kwarcie, trafienie za trzy pozwoliło Wrocławiankom powiększyć przewagę (38:30). Drużyna z Wrocławia przestała trafiać i Gdynianki zniwelowały straty do 4 punktów (34:38). Po nieudanych akcjach z obu stron w ostatnich sekundach na przerwę Wrocławianki schodziły z przewagą 5 punktów (41:36).

VBW Gdynia jedzie do Lublina wzmocniona Amerykanką Leah Scott
W pierwszej połowie dla VBW punktowały tylko 4 zawodniczki. W ekipie wrocławskiej punkty zdobywało 8 zawodniczek. Gdynianki miały też problem w rzutach za trzy – na 11 prób trafiły tylko raz.
Gdynianki zaczęły trzecią kwartę od „trójki” Scott, ale rywalki odpowiedziały dwiema skutecznymi akcjami (45:39). Gdynianki w drugiej połowie zdecydowanie poprawiły się w rzutach za trzy. Po „trójce” Karoliny Ułan VBW traciła do rywalek tylko 2 punkty (50:52). W 26. minucie gdy po jednym ze starć na parkiecie leżała Julia Piestrzyński Wrocławianki trafiły za trzy (57:50). Gdynianki po raz kolejny goniły rywalki (54:57). Podopieczne trenera Zibartsa mogły jeszcze bardziej zmniejszyć straty, ale w dwóch kolejnych akcjach popełniły straty (54:59). Z wymiany ciosów w końcówce lepiej wyszły Wrocławianki, które po 30 minutach były lepsze o 8 punktów (68:60).

VBW Gdynia w coraz trudniejszej sytuacji. Trener wyrzucony w 3. kwarcie
Czwartą kwartę Gdynianki otworzyły „trójką” Karoliny Maj (63:68). Wrocławianki dopiero po ponad dwóch minutach zdobyły punkty (70:65). Ślęza w czwartej kwarcie miała duże problemy w ofensywie. Przez ponad 4 minuty drużyna z Wrocławia zdobyła tylko 2 punkty i VBW doszła rywalki na trzy punkty (69:72). Podopieczne trenera Zibartsa próbowały doprowadzić do remisu rzutami za trzy udało się przy trzeciej próbie i trafieniu Ułan (72:72). To co Gdynianki zyskały w kilkadziesiąt sekund straciły i w ciągu niecałej minuty Ślęza ponownie uciekła na 7 punktów (79:72). Ostatnie minuty to nerwowa gra obu drużyn, które przez ponad 2 minuty nie potrafiły zdobyć punktu. Wrocławianki mimo że przez ponad 4 minuty zdobyły tylko 1 punkt, wykorzystały błędy w grze Gdynianek i nie dały sobie wyrwać wygranej, która dała im awans do finału Pucharu Polski.
Typowanie wyników
10 stycznia 2026, godz. 16:00
Sosnowiec
HIT
3 pkt.
VBW Gdynia
Ślęza Wrocław
Jak typowano