W skrócie
-
Ramzan Kadyrow ma zmagać się z niewydolnością nerek i przebywa w prywatnym szpitalu, gdzie jest poddawany dializom, a jego stan zdrowia oceniany jest jako poważny.
-
Według ukraińskiego wywiadu i rosyjskich mediów rozważane są kandydatury na nowego przywódcę Czeczenii, wśród których znajdują się m.in. Magomed Daudow, Apti Ałaudinow oraz syn Kadyrowa, Achmat.
-
Stan zdrowia Kadyrowa od lat budzi zainteresowanie mediów – wcześniej przechodził leczenie na martwicę trzustki oraz był hospitalizowany po kryzysie wywołanym przedawkowaniem leków.
Ramzan Kadyrow poddawany jest dializom, ale lekarze nie przedstawiają żadnych konkretnych prognoz – powiadomiły w niedzielę agencję Interfax-Ukraina źródła w ukraińskim wywiadzie wojskowym
Ukraiński wywiad: Kadyrow cierpi na niewydolność nerek
Według informatorów z HUR Kadyrow przebywa obecnie w prywatnym szpitalu w Czeczenii. Mieli tam zgromadzić się członkowie jego klanu rodzinnego, także przybyli z innych krajów.
Źródło zaznaczyło, że na Kremlu omawiane są kandydatury na nowego przywódcę Czeczenii. Wśród najbardziej prawdopodobnych i dogodnych dla rosyjskich władz kandydatów wymienia się Magomeda Daudowa, Aptiego Ałaudinowa oraz najstarszego syna Ramzana – Achmata Kadyrowa.
Według niezależnego rosyjskiego portalu Nowaja Gazieta Jewropa, u Kadyrowa zdiagnozowano w styczniu 2019 r. martwicę trzustki i od tego czasu co najmniej dwa razy w roku przechodził on leczenie w moskiewskim szpitalu prezydenckim.
Stan zdrowia Ramzana Kadyrowa od lat budzi zainteresowanie
We wrześniu 2024 r. Kadyrow przeszedł poważny kryzys zdrowotny – trafił do szpitala z powodu niewydolności płuc, spowodowanej przedawkowaniem leku uspokajającego – podała Nowaja Gazieta Jewropa.
Kadyrow, jeden z najbliższych sojuszników Putina, jest najdłużej piastującym stanowisko przywódcą regionu w Rosji. Władzę w Czeczenii objął w 2007 r.
Według mediów ukraińskich podległe mu siły specjalnego przeznaczenia, specnazu, uczestniczyły w inwazji Rosji na Ukrainę, pełniąc tam często rolę oddziałów zaporowych, których zadaniem było powstrzymywanie rosyjskich żołnierzy przed dezercjami z pola walki.
Walka z zimą trwa. Mróz i opady śniegu nie odpuszczająPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
