Władimir Semirunnij wystąpił w piątej parze, a jego rywalem był Belg Mathias Voste. Początek dystansu nie zwiastował, że finalnie będzie aż tak dobrze. Polak miał jednak bardzo dużo w baku, pojechał taktycznie i na ostatnim okrążeniu nie dał szans przeciwnikowi.
Władimir Semirunnij z drugim medalem. Pokaz mocy Polaka
Po swoim efektownym przejeździe wysforował się na pozycję lidera, wyprzedzając Holendra Louisa Hollaara o 0.59 s. Tuż potem, w następnej parze, mieliśmy aktualnego mistrza Polski na tym dystansie Szymona Wojtakowskiego. Nasz rodak zaczął znakomicie, podobnie jak jego rywal, obaj jechali z czasem na pierwsze i drugie miejsce, ale później wyraźnie spuścili z tonu.
Kwestia złotego medalu ważyła się do samego końca, przed ostatnią parą popularny „Władek” wciąż był liderem. Wszystko pozostawało już tylko w głowie i nogach dwóch zawodników: Norwega Pedera Kongshauga i Holendra Wesly’a Dijsa. Ten pierwszy zaprezentował się znakomicie, wyprzedzając naszego asa o 0.42 s. Miejsce na podium uzupełnił Holender Tim Prins (Wojtakowski zajął 15. lokatę).
Ten wynik cieszy tym bardziej, że poza dystansem 10000 m, gwiazdor polskiej kadry posiada kwalifikację olimpijską także właśnie na 1500 metrów.
Dzisiejsza zdobycz Semirunnija jest już ósmym medalem podczas tych mistrzostw – Polacy pewnie przewodzą w tabeli medalowej (pięć złotych, dwa srebrne, jeden brązowy).
Władimir Semirunnij mistrzem Europy w rywalizacji na 5000 m. WIDEOPolsat SportPolsat Sport

Władimir SiemirunnijOrange Pictures/ShutterstockEast News

Władimir SiemirunnijPiotr PolakPAP

Polak Władimir Semirunnij (na drugim planie) w wyścigu na 1500 m mężczyzn podczas mistrzostw Europy w łyżwiarstwie szybkimMarian ZubrzyckiPAP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
