Na fanpage’u „Spotted: Ostrowiec Świętokrzyski i okolice” na Facebooku w ostatnich dniach pojawił się dość nietypowy wpis. Dołączono do niego zdjęcie przedstawiające zaśnieżony parking, na jednym z wolnych miejsc ustawiono słupek z kartką.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Gdzie dokładnie umieszczono kartkę z prośbą?
Jaki był zawód na kartce?
Jak internauci zareagowali na wpis o parkingu?
Jakie błędy ortograficzne zauważono w notatce?
Tu stoi mój samochód. Proszę nie parkować
— napisano.
Podano także numer rejestracyjny pojazdu. Zapewne dzięki temu miało być, wiadomo, dla jakiego samochodu miejsce parkingowe zostało zarezerwowane.
„Dziękuję za miejsce. Pachołek można sobie wziąć już do domu, jak coś stoi obok zarezerwowanego miejsca — napisano na facebookowym profilu „Spotted: Ostrowiec Świętokrzyski i okolice”.
Kartkę z takim napisem zostawił na parkingu. Internauci oburzeni
Na reakcję internautów długo nie trzeba było czekać. „To jest na serio czy ktoś sobie jaja zrobił?”, „Ja bym przestawił ten słupek, zaparkował swój samochód, postawił słupek tam, gdzie stał i poszedł do domu”, „Serio? (…) Można rezerwować miejscówki za free?”, „Nawet jakbym nie parkował, a tylko przechodził, to pachołek wylądowałby w rowie”, „Jak tam będę, to ten znak zdejmę z kopa tak, że aż do Warszawy doleci” — piszą.
Zwrócono także uwagę na błędy ortograficzne, które popełnił autor notatki.
„Ortografia się kłania”, „Polecam kupić słownik ortograficzny i sprawdzić pisownię”, „Powinien ktoś powiesić ci tam słownik”, „Z ortografii ktoś zbyt mocny nie jest” — czytamy.

Wpis opublikowany na „Spotted: Ostrowiec Świętokrzyski i okolice””Spotted: Ostrowiec Świętokrzyski i okolice” / Facebook